sobota, 30 grudnia 2017

Żegnaj 2017...

Losy tego miejsca bardzo często się ważyły...nawet teraz, wraz z końcem roku
 kiedy nadchodzi czas podsumowań myślałam o pożegnaniu...

Jednak coś ciągle mnie powstrzymuje przed kliknięciem "usuń bloga"









Może to dobra energia tych kilku osób, które wciąż lubią to miejsce,
może żal przed skasowaniem czegoś, co tak naprawdę odkryło
we mnie pasję, co napędziło machinę wielkich (dla mnie)
sukcesów i nowych doświadczeń.

Nie wiem...może to suma tych wszystkich zdarzeń.

W każdym razie kolejny raz myśl o 
zamknięciu pewnego rozdziału znowu się oddaliła
po tym jak natrętnie wróciła...i pewnie nie raz 
jeszcze powróci.

Jak długo będę się jej opierać ?
nie wiem...







Mijający wirtualny rok - jak to zwykle bywa, to zbiór
słodko - gorzkich przemyśleń.

Dziwne postawy ludzi, zwodzenie, umniejszanie czyjejś pracy. 
Kłamstwa, układy i układziki.
Plotki i brak samodzielnego myślenia
(bo łatwiej uwierzyć w stek bzdur niż samemu zweryfikować
swoją dobrą i życzliwą relację z daną osobą).

Mam też wrażenie, że wiele osób przez ten rok myliło
wiarę w siebie z zuchwałością, pewność siebie z pychą.
Posiadanie własnego zdania z chamstwem.

Uważało też, że ma monopol na to co robią, w 
momencie jak ktoś chciał robić to samo, cała
deklarowana miłość do świata znikała.
Za to pojawiła się pycha...













Pomimo tych gorzkich wniosków, są też te 
napawające nadzieją, że jednak nie
wszystko jest zgniłe i spleśniałe.

Że ci co zostali są warci dobrych myśli,
a ci co zostali odrąbani lub odrąbali się na własne 
życzenie są już emocjonalnie daleko od nas.

I niech sobie będą, niech im się dobrze powodzi,
niech będą szczęśliwi i zdrowi.




























♥ ♥ ♥


Przyjaciel, dobrzy znajomi, osoby, które
tak zwyczajnie są ponad wszystko co złe, 
to jest to co na prawdę ma wartość.

I tego będę się trzymać przez kolejny nowy 
rok i tego życzę Wam.

Niech Was otaczają dobrzy ludzie,
niech mówią Wam prawdę, nawet gorzką 
- to zawsze lepsze niż chować urazę.

Niech cieszą się Waszym szczęściem i dzielą Wasze smutki.

Więcej empatii nam wszystkim życzę, mniej pychy i 
zuchwalstwa, więcej szczerości i dobroci.

I patrzmy dalej niż czubek własnego nosa,
i próbujmy zrozumieć zanim osądzimy.

To jest też lekcja na nowy rok do przerobienia
dla mnie.

Mimo, że wiele osób doświadczyło mnóstwa 
dobra ode mnie, zupelnie bezinteresownego,
zupełnie po za afiszowaniem się tym,
to ja też mam swoje za uszami.

Dlatego Roku 2018 - y
pokładam w Tobie nadzieje na lepszy świat i 
lepszą JA.



SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU !







25 komentarzy:

  1. Cudny domek :):):)Mądre słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej no nie wygłupiaj sie i nie odchodz nie opuszczaj blogowego swiata tylko dlatego ze sie przytrafiło kilku zazdrosnych poprapańców. Niestety postawy ludzkie są rózne. Najczesciej ci co zazdroszcza i hejtuja niestety maja tak nisko samoocene i przez takie triki dowartosciowuja swoje marne ego. Wrogów naszych nalezy traktowac jak nauczycieli którzy maja nas czegos nauczyc a to wybaczania, a to asertywnosci itp. sama mam chwile zwatpienia ale potem biore sie w garsc i ide jak czołg do przodu wbrew wszelkim przeciwnoscia bo to mnie hartuje. W nowym roku życzę Ci wszystkiego co najlepsze i ogromu miłości bo ona pokonuje wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Agatko, wbrew pozorom z tych kwasów człowiek powinien wyjść mocniejszy i wyjdzie, potrzeba tylko ciut czasu żeby coś w sobie przerobic, coś postanowic. I tak, człowiek robi się twardszy, może bardziej ostrożny ale na pewno mocniejszy . Czego sobie życzę :-) Wszystkiego co najlepsze na Nowy Rok kochana

      Usuń
  3. Nie znikaj, dopiero co Ciebie znalazłam. Ubogacaj nas swoim spojrzeniem. Twoje zdjęcia pokolorowały mój "świat". Pozdrawiam i czekam na następny post. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu...oj pociągnełaś za wrażliwe struny :-) Dziękuję ! Na razie nie znikam i mam nadzieję pojawiać się tu częściej niz raz na kwartał ;-)

      Usuń
  4. Kochana Kamiko!!!! Pewnie, że ci żal ale myśl co jest tam z przodu!!! To był piękny etap twojego życia ale jeżeli chcesz się rozwijać musisz zrobić krok do przodu i nie oglądać się do tyłu.... wiem coś o tym..... i słuchaj tylko osób które wierzą w ciebie i cię wspierają bo tylko takie osoby dają kopa i pozytywną energię choć jest to przykre ,że zawsze jest druga strona medalu. I jak to się mówi „ po trupach do celu” co oznacza brnij naprzód pomimo niechęci grona osób.... bo to tylko grono, kropelka w morzu.... Życzę ci kochana spełnienia dalszych planów i marzeń!!!! Ściskam mocno!
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneczko kochana...nie raz życie pokazało, że gdyby się człowiek wcześniej poddał wiele by go ominęło. Więc mam wielką nadzieję, że nowy rok znowu udowodni mi jak bardzo bym żałowała gdybym zniknęła. Dziękuję za te słowa :-* I raz jeszcze Najlepszego w nowym roku dla Ciebie wspaniała istotko :-)

      Usuń
  5. Blogosfera bez Ciebie? Nie ma takiej opcji! Upiększasz naszą codzienność więc proszę nie zniechęcaj się nawet jeśli nie wszystkim w smak są Twoje sukcesy.
    Ja również pokładam nadzieję w lepszy świat i lepszą JA:-))
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku 2018:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh Anitka, jak miło :-* Dziękuję ! Wiesz jak jest, nie sposób odciąć się od negatywów, ale chyba zacznę się skupiać wyłącznie na pozytywach. Tak będzie zdecydowanie łatwiej dla mnie . I ja Ci życzę żeby Ci się wszystko spełniło w nowym roku. Buziak

      Usuń
  6. Dopiero Cie odkryłam,przed chwilką!
    Piękny Twój Dom,piękne dekoracje, a z Ciebie b.mądra kobietka.
    Nie pozwól sobie,by jakies niemiłe osoby,złośliwe,prostackie Tobą ogarnęły,byś miała chwile zwątpienia w to co robisz.
    Ja juz jestem Twoją fanką,mam na kim się wzorować.Jestem z Tobą.
    Całuje Cie i tulę mocno do serca na cały 2018 rok.Halinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Halineczko kochana, są tacy ludzie którzy swoim ciepłem otulają jak kocykiem i Ty mnie właśnie tak otuliłaś . Dziękuję ! Buziaki i mnóstwa szczęścia w nowym roku :-*

      Usuń
    2. Dziekuje
      Bedzie dobrze,kochana,zobaczysz

      Usuń
  7. Cudna kuchnia, Szczesliwego Nowego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne zdjęcia i aranżacje!!!
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :-* i wzajemnie !

      Usuń
  9. Kamilko byłoby wspaniale gdybyśmy byli otoczeni przez osoby, które pomagają naszym skrzydłom rosnąć, ale często jest zupełnie odwrotnie. Oceny, porównania, zaniżanie wartości - to niestety codzienność. . Warto czasami posłuchać siebie, a potem zabrać głos-wyjątkowy i autentyczny- poomimo tego ,ze tak często ta nasza intuicja jest zagłuszana. Podążajmy zatem kochana własną ścieżką, z godnie ze swoimi przekonaniami... Ściskam:-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Justyś...niestety...I masz absolutną rację, trzeba patrzeć na obrany cel, mimo, że innym będzie to nie w smak. Pięknie napisałaś :-* Dziękuję i buziaki przesyłam

      Usuń
  10. Nie wierzę w to co czytam! Nie sądziłam że masz tyle przykrych doświadczeń z ludźmi :(
    Ale nie rezygnuj! Proszę! Tu Cię poznałam. podziwiam za piękne zdjęcia, chciałabym mieć w domu tak jak ty.
    Bądź wciąż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuję Ci kochana...to takie mile ...Wiesz, jest wiele rzeczy które dzieją się "zakulisowo" i tak jak o nich nie mówię publicznie, tak na koniec roku mi się przelało. Ale zostawiam to co złe za sobą i idę na przód :-)

      Usuń
  11. Kamilko myślę ze nie powinnaś słuchać tych złych a tych dobrych pozytywnych osób bo Ci którzy źle Ci życzą to poprostu zazdrosne nie życzliwe małe epizody w życiu ale trzeba być wdzięcznym za wszystko co dostajemy od losu bo co nas nie zabije to nas wzmocni a karma do tych osób wróci, ja kochan rzadko obserwuję blogi ale śledzę Cię na insta i bardzo sobie cenię tą naszą wirtualną znajomość Ściskam mocno kochana i dużo pozytywnej energii 😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneczko, wiesz jak to czasem bywa : nie słuchasz a słyszysz...W pewnym momencie od nadmiaru wszystkiego co negatywne miałam wrażenie, że moja głowa nie przyjmie już ani jednej takiej "sensacji". Jak się tyle słyszy o ludziach to ma się wrażenie że tak właśnie wygląda świat, a przecież tak nie jest. Miałam wrazenie, że poświęcam swój czas jakiejś iluzji - iluzji którą często stwarzają ludzie w wirtualnym świecie . Bo tu można być kim tylko sobie wymyślisz...tyle że jak wychodzi prawdziwe oblicze to jest bardzo duże rozczarowanie. Myślę, że tak, masz rację, trzeba wyjść z takich doświadczeń odmienionym. Cenić tych którzy są, zostali, cieszyć się swoimi małymi i dużymi sukcesami i dzielić to wszystko z zyczliwymi duszyczkami (takimi jak Ty :-)). Mocno Cie ściskam kochana :-*

      Usuń
  12. Ciekawe przemyślenia - ja czasem też sobie podsumowuję niektóre rzeczy. Postanawiam być lepsza, pracować nad sobą. :)
    Kadry przepiękne - zwłaszcza z kawką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest czasem taki rachunek zrobić, ale co najważniejsze wyciągnąć dobre wnioski. Czego i Tobie i sobie życzę na nowy rok :-) Dziękuję i ściskam :-)

      Usuń