wtorek, 22 sierpnia 2017

Liv Interior

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o
niemieckiej marce z duńsko - pakistańskimi korzeniami.

Liv Interior - bo o niej mowa,
została założona w 2005 roku przez Tinę i Asada  Mirza. 
Tina - Dunka z pochodzenia studiowała grafikę i design,
natomiast Asad, który urodził się w Pakistanie
posiada umiejętności z zakresu biznesu.

Oboje stworzyli fuzję obydwu kultur -
minimalistycznej Skandynawii i bogactwa orientu. 
Liv Interior w swojej ofercie posiada szeroką gamę produktów
wyposażenia wnętrz.

Oferta stale się poszerza, ponieważ w ciągu roku
firma wypuszcza w świat dwie kolekcje :
wiosna/lato oraz jesień/zima.

Oprócz bardzo bogatej oferty dywanów i chodników
(z których Liv Interior słynie najbardziej)
znajdziemy również w ich ofercie porcelanę, ceramikę,
dodatki dekoracyjne oraz różnego rodzaju tekstylia :
poduszki, siedziska, narzuty czy
tekstylia stołowe i kuchenne.

Miałam przyjemność przetestować ich produkty
i jestem pod ogromnym wrażeniem urody,
jakości i dbałości o detal.



talerzyki w kształcie chmurek
to coś pięknego.
Leciutkie, porcelanowe arcydziełka





spójrzcie na piękny wzór na dywanie, gruby splot i piękny kolor.
Dywany w Liv Interior występują w różnych
rozmiarach, od chodników po średniej wielkości
 aż po te sporych rozmiarów, różnych kolorach i 
wzorach. 






bogata oferta obejmuje też sztućce.
Masywne, proste, ale jednocześnie bardzo dekoracyjne
i eleganckie





lniane narzuty i poduchy to
też jeden ze znaków rozpoznawczych marki.
Gruby a jednocześnie miekki len,
cudownie wykończony, w jeszcze cudowniejszym kolorze



w tle możecie zobaczyć zasłony w lodowym kolorze
(ni to błękit, ni szarość, a raczej coś pomiędzy)
Cudnie się układają i idealnie współgrają z dywanem 








Jeżeli macie ochotę na zakupy to zapraszam Was do
ich sklepu online 


WYSYŁKA RÓWNIEŻ DO POLSKI !

Mam jednak nadzieję, że Liv Interior będzie można dostać na półkach
naszych rodzimych sklepów :-)


Ściskam Was mocno. Dajcie znać jak Wam się podoba