sobota, 26 marca 2016

Radosnych Świąt !

Kochani, śpieszę szybko z życzeniami dla Was, 
mając nadzieję, że w ferworze świątecznych przygotowań znajdziecie czas żeby je przeczytać.

Niech te szczególne dni przesiąkną Was radością i miłością i niech zostaną w Was na długo...

R a D o S n Y c H   Ś w I ą T !



poniedziałek, 21 marca 2016

zajączek dla króliczka...

moje dziecko to tytułowy króliczek, 
króliczek, który bardzo lubi się przytulać, który uwielbia gdy się mu czyta, 
który kocha rysować i z zapałem organizuje przyjęcia dla lalek.

 Jej największymi przyjaciółmi od zawsze są misie,
 zaczeło się od tego pierwszego - Teodora, nazywanego długo Telodolem :-)

Teraz ma całą kolekcję misiów różnej maści, 
w płaszczyku, w szaliku, z kokardą na szyi i bez, w różnych kolorach i mimo to,
 nigdy nie odmówi kolejnego, nigdy obojętnie nie przejdzie obok jakiegoś wyjątkowego
 i za każdym razem na ich widok wykrzykuje :
 "jaki słoooodki".

 Uwierzcie mi, że ona z całą tą swoją ukochaną ferajną śpi ;-)

W związku z zajączkiem, na którego tak moje dziecko czeka, którego z takim zapałem co roku szuka ,
 postanowiłam podarować jej kolejnego misia , bardzo wyjątkowego, bo misia Greengate.

Jestem wiecej niż pewna, że będzie nim zachwycona, głównie dlatego, że jest w kolorze różowym i ma wyhafowane kwiatki oraz kolorowy wełniany szaliczek :-)

Jeżeli szukacie jakiegoś prezentu na zajączka to jak zwykle w ciemno polecam Wam Krima&Isa,
 świetnie się sprawdzi jako dodatek do prezentu , czy jako prezent w ogóle. 

My ostatnio cieszymy się z naklejek na szybę tej marki. 
Motywy ze słodkimi aniołkami, gwiazdeczkami to jest to co dziewczynki bardzo lubią. 
Naklejki są wielorazowego użytku, nie przyklejają się do szyby, tylko do niej przylegają , można je sobie nieskończenie aranżować i przekładać. 
Pięknie zdobią okno, są bardzo delikatne, przeźroczyste i bardzo dekoracyjne. 

Jeżeli jeszcze nie macie pomysłu na zajączka to może Was zainspiruję...














naklejki na okno Krima&Isa
miś różowy Greengate

sobota, 19 marca 2016

kolor mojej Wielkanocy...

nie dla mnie dekoracje w kolorze żółtym czy zielonym, 
nie mogę o sobie powiedzieć, ze jestem tradycjonalistką,
że jak Wielkanoc to żółta a jak Boże Narodzenie to czerwone.

Każdy z nas ma "swoje" kolory, swoją stylistykę, swoje ulubione dekoracje, 
ja coraz bardziej idę pod prąd :
z kubka do latte robię świąteczną dekorację, 
a do słoika wkładam zebrane na dworze gałązki i wydmuszki.
 Stroję tak jak mi pasuje i jak w duszy gra...

Muszę Wam się jeszcze pochwalić :-)
jedno z poniższych zdjęć zostało opublikowane przez Greengate
na jego oficjalnych profilach - Instagram oraz Facebook :-)













♥ kubeczek Sally Indigo Greengate - PogodneWnętrza
♥ łyżeczka porcelanowa Sally Indigo Greengate - PogodneWnętrza
♥ słoik Bianca Warm Grey 1l. Greengate (OSTATNIA SZTUKA!) - PogodneWnętrza
♥ słoik Abelone Mint 500 ml. Greengate (Audrey Indigo już niedostępny) - PogodneWnętrza
♥ talerzyk błękitny Abelone Pale Blue Greengate - PogodneWnętrza
♥ talerz przeźroczysty Abelone clear Greengate - PogodneWnętrza
♥ siedzisko Sally Indigo - PogodneWnętrza
♥ świeca wielkanocna Ditte Pale Blue Greengate (Indigo brak) - PogodneWnętrza

poniedziałek, 14 marca 2016

Wielkanoc - dwa tygodnie przed...

blogerska rzeczywistość -
pieczenie baby i przygotowywania do wielkanocnego śniadania dwa tygodnie "przed".

Wszystko po to żeby może troszkę zainspirować, troszkę natchnąć tych, 
którzy nie czują jeszcze tego "klimatu".

Kiedyś pewna znana osobistość świata blogerskiego ;-) 
napisała, że jeżeli odwiedzającym bloga wydaję się, 
że przygotowanie aranżacji świątecznego posta to nic wielkiego , to są w błędzie,
 bo to tak samo jak autentyczne przygotowania do świąt.

Na te kilka minut oglądania (tyle zazwyczaj się poświęca na przeczytanie tekstu i obejrzenie zdjęć)
 składa się kilka godzin mojej pracy ,czasem nawet pół dnia i kawałek wieczoru,
 bo to co obejrzy się w te kilka minut, jakby rozebrać na cząsteczki to powstaje całkiem potężne do ogarnięcia zadanie. 

Trochę to smutne, ponieważ przez tą powierzchowność
 (powierzchownością jest efekt końcowy tej pracy - pracy której etapów się nie widzi) 
często czyta się opinie dość niesprawiedliwe, np. na temat postów sponsorowanych...
w zeszłym roku dostałam kilka nieprzyjemnych maili, ogólnie chodziło o to, że łatwo mi pokazywać coś jak się dostanie to "za darmo"...
Nie ma nic za darmo ! 

Jeżeli sklepy decydują się na podjęcie współpracy to nie dlatego, że chcą się "za darmo" pozbyć towaru,
 a dlatego, że to kolejna platforma reklamowa, punkt szerzenia informacji na temat marek i swoich sklepów, ale także zaufanie do blogera, bo przecież powierzają mu niejako wizerunek swojego sklepu.

Istotną rzeczą jest też wiarygodność blogera - myślę, że nie można mi braku tejże zarzucić. 
Pokazuję Wam Greengate, Ib Laursen i inne skandynawskie marki od początku istnienia bloga, 
jest on dzięki temu spójny i przejrzysty, a także (mam nadzieję) wzbudza zaufanie co do mojej osoby, że nie wciskam Wam kitu, a faktycznie całym sercem kocham te marki. 

A ile taki poniższy post sponsorowany kosztował tak naprawdę mnie ?

  •  zakup świeżych kwiatów
  •  składniki + czas na upieczenie babki
  •  zakup białych jaj i zrobienie z nich wydmuszek (płuca siadają ;-))
  •  "zabawa" z wycinaniem i sklejaniem papierowych motylków + zakup kolorowego bloku
  •  przesuwanie mebli (stół z krzesłami wjechał na środek kuchni, sofa i ława przesunięta do przodu żeby miec miejsce na cykanie zdjęć)
  •  znoszenie dóbr wszelakich, ustawianie, przekładanie  tego na stole, aranżowanie w taki sposób, żeby każdy element dobrze wyszedł na zdjęciu , czasami zanim zrobię zdjęcie ostateczne muszę kilkakrotnie zmienic kąt ustawienia jakiegoś przedmiotu żeby dobrze wyszło, także cykam i patrzę, jak jest źle to przestawiam, cykam i znowu patrzę
  •  takie samo"cykanie" i przestawianie w przypadku tej sesji zajeło mi godzinę z kawałkiem, samo układanie, znoszenie ,szuranie meblami, przygotowanie słoja z kwiatami (własnoręcznie pozbierane gałązki zaplecione w wianek i oplecione wokół słoja z kwiatami) to kolejna godzina (wyłączając spacer i zbieranie gałązek)
  •  po takiej sesji należy posprzątać ;-) czyli wszyskie rzeczy odstawić na miejsce, meble też

Czy to koniec ? ależ ! ;-)
  •  zrzucam wszystkie zdjęcia na komputer (czasem kilkadziesiąt) patrzę, wybieram, przebieram, kasuję
  •  jak już zdjęcia przejdą eliminację i zostaje z nich kilkanaście sztuk, to odpalam program do obróbki zdjęć - przycinam, poprawiam ostrość, rozjaśniam, dodaję ramkę oraz nazwę bloga
  •  jak już to zrobię układam zdjęcia w jakiejś sensownej kolejności, potem zabieram się za pisanie tekstu na blogerze (tak jak teraz ;-)) dodaję zdjęcia , na koniec linkuję przedmioty z tzw. posta sponsorowanego , czyli szukam go w danym sklepie, kopiuję link i wklejam go u siebie 

Jest jeszcze jedna kwestia, której nie można obiektywnie wycenić :
 wiarygodność , zdolności manualne, aranżacyjne ,styl i "oko" danego blogera.
 Kiedyś Magda mi tak ładnie napisała, że moje zdjęcia są tak charakterystyczne, że poznałaby je na końcu świata...i o to właśnie chodzi.

Także, tym osobom, które uważają,że bloger dostaje coś "za darmo" dedykuję dzisiejszy post, 
niech spróbują zrobić tak samo a potem się wypowiadają.


















Większość przedmiotów użytych w tej sesji znajdziecie w







- stojące jajo wielkanocne białe Greengate - klik
- zawieszki metalowe zajączki i jajka Maileg - klik
- metalowe jajo/puszka błękitna Maileg - klik
- porcelanowa filiżanka ze spodkiem Audrey Indigo Greengate - klik
- talerz porcelanowy Spot Pale Blue Greengate - klik
- łyżeczka porcelanowa Spot Pale Blue Greengate - klik
- cukierniczka Ib Laursen (dostępna różowa) - klik

poniedziałek, 7 marca 2016

oczywistość jest nudna ;-)

często określenie "baw się" jest w odniesieniu do mody - "baw się modą"
Ja - ze względu na swoje zaineresowania odnoszę to okreslenie również do wnętrz
 oraz przedmiotów z nimi związanych.

Nic nie jest dla mnie oczywiste, 
"bawić się" oznacza szaleć, być kreatywną, używać czegoś wbrew przeznaczeniu.

Już od jakiegoś czasu możemy podziwiać jak ta kreatywność przekłada się 
na przedmioty użytkowe :  kwiatki w kubkach, czy formach na ciasto
 albo świeczniki z kieliszków do wina.
Fantazja nie ma granic !

Dzisiaj nie zaskoczę Was świeczkami w jajecznikach (chociaż pomysł zabawny i warty wykorzystania) 
ale byc może zdziwi Was, że podkładki pod mysz komputerową nie spełnią swojej roli 
a posłużą jako podkładki pod talerz czy kubek :-) 




podkładka Krima&Isa jest tak śliczna, że śmiało można ją eksponować na stole, 
ta poniżej jest w delikatne biało-niebieskie paseczki, obok błękitna w białe gwiazdki










Jutro Dzień Kobiet i z tej okazji katehome.pl przygotowało dla Was darmową dostawę dla zamówień powyżej 100 zł płatnych przelewem




podkładka Krima&Isa błękitna w paski - klik
podkładka Krima&Isa w gwiazdki - klik
zapałki - klik
serwetki No 1 Indigi Greengate - klik