wtorek, 9 sierpnia 2016

jak poradzić sobie z ręką, która morduje rośliny...

no właśnie :-) co zrobić jeżeli nie masz tzw. ręki do kwiatów,
kiedy każda roślinka, lądująca w twoim otoczeniu,
zamiast odwdzięczać się urodą i bujnością, marnieje w oczach i kolejny raz uświadamia ci,
że nie potrafisz o nie dbać ?

Co zrobić kiedy z jednej strony uśmiercasz te biedne roślinki
a z drugiej tak pragniesz się nimi otaczać ?

Powiem Wam, co zrobiłam ja,
i możecie mówić, że to be, że to nie to samo co naturalne,
ale ja zaopatrzyłam się w sztuczne rośliny i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Roślinki nie byle jakie, bo najlepsze jakie możecie dostać na rynku.

Lene Bjerre - klasa i jakość sama w sobie.
Oprócz przedmiotów wyposażenia wnętrz, tekstyliów, mebli czy oświetlenia,
posiadają w swojej ofercie również sztuczne kwiaty, drzewka i rośliny.

Moją uwagę przykuły sukulenty, 
śliczne, łudząco przypominające te żywe.
Mogę się nimi cieszyć od miesiąca i powiem Wam,
że nie było osoby, która pomyślała, że to sztuczne.

Poza tym, że są śliczną dekoracją i niezmiennie pozostaną piękne,
dają absolutne poczucie komfortu.

Nie trzeba im poświęcać żadnej uwagi pielęgnacyjnej,
można postawić je w ciemne miejsce, np. w przedpokoju czy łazience
 (z żywymi roślinami różnie to bywa z tym światłem)
Nie zasuszysz, nie przelejesz, będą cię cieszyć w każdym miejscu i o każdej porze...
no i zostaną z tobą na zawsze :-)

Polecam je Wam z czystym sumieniem, są idealne,
nie widziałam sztucznych roślin lepszej jakości niż te od Lene Bjerre.





do tego kwitnącego sukulenta idealnie pasuje najmniejsza osłonka Lene Bjerre, o ta tutaj




przy okazji polecam Wam przepiekny świecznik L.Bjerre z drzewa mango,
kolor ma niesamowity i pasuje idealnie na świece tej marki (link do niego poniżej)





te maleńkie sukulenty najlepiej wyglądają jako zestaw dwóch lub trzech w doniczce



z żywych roślin najdłużej stał u mnie brokuł ;-)
a ta piękna koronkowa butelka od Greengate jest teraz w PROMOCJI o tutaj 
polecam! idealna na wodę, soki czy mleko



Wszystko znajdziecie w Casabianca.pl



* świecznik z drzewa mango Lene Bjerre (polecam też tace z tej serii, nazywają się Darla)
* koronkowa butelka Liva Greengate (teraz w promocji, łapcie póki jest )

9 komentarzy:

  1. Wszystko biorę! narobiłaś mi ochoty na osłonkę i ramkę a zdjęcia wyszły przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oddam ;-) Ramka na żywo to dopiero robi wrażenie , jest po prostu piękna i bardzo efektowna a osłonki Lene Bjerre kocham ponad wszystko , klasa sama w sobie i już.Buziaczek

      Usuń
  2. Nie powiedziałabym, że są sztuczne, przynajmniej sądząc po zdjęciach. Prezentują się pięknie :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na żywo też się nikt nie skapnął :-) Są piękne i na zawsze . Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. roślinki wygladaja jak żywe, zapraszam w moje skromne progi http://hogata-filcowe-cudenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń