poniedziałek, 4 lipca 2016

pierożki jak malowane...

nigdy nie byłam mistrzynią pierogów wyględnych ;-)
czyli takich co to pięknie się prezentują.
Z urody raczej przypominały rozdeptane na chodniku niż coś czym można było komuś zaimponować .
Och jak to dobrze, że przed oświadczynami nie podałam mężowi moich pierogów ;-)
bo po ślubie jak już mu je zrobiłam to powiedział :
"ale w samku dobre"
(no comments).

Moja osobista rodzina tez nie lepsza,
bo jak proponowałam zrobienie pierogów na święta to często słyszałam
"ale to może ja jednak zrobię"
(nosz....ale że niby co? rozdeptane pierogi na świątecznym stole nie pasują ?!).

No i tak trwałam w przeświadczeniu, że spod moich rąk zamiast piękniutkich,
pulchniutkich, pierożków ze słodziuchną falbaneczką wychodzą rozlazłe frankensteiny.

Do czasu, gdy na mojej drodze do idealnych pierogów stanęły wykrawaczki Garden Trading,
nie że niby do pierogów wyłącznie,
mogą być i do ciastek czy tam czegoś innego co potrzebuje wykrawania,
mi akurat przyszły do głowy wyżej wspomniane...

No i tak spojrzałam na te wykrawaczki błyszczącymi od nadziei oczami,
że może tym razem uda się zrobić takie pierożki, na które mężów się łapie
(sorry mężu, you never know ;-)).

Patrzajcie kochane, bo u mnie zdarzył się cud...




zobaczcie w jakim pięknym pojemniczku są wykrawaczki,
jest metalowe, szare, zamykane wieczkiem,
tak ładne, że zostaje u mnie na blacie na stałe







wykrawaczek jest w sumie aż 5 , od największej po najmniejszą,
ta najmniejsza idealna do robienia uszek.
Każda ma też jedną stronę pofalowaną a drugą gładką.

Falbankę na pierożku zrobiłam przy pomocy najmniejszej wykrawaczki układając ją bokiem.










no i takie pięknoty mi wyszły, pierwszy raz w życiu takie ładne !
(myślicie, że rodzina pozwoli mi je wkońcu na świątecznym stole postawić ? haha )







wykrawaczki do pierogów, ciasteczek, kanapek Garden Trading - klik
lampionik Lene Bjerre - klik
przyprawa Tafelgut (polecam, pyszna!) - klik
serwetki szare w białe grochy Greengate - klik
donica/osłonka Lene Bjerre (w sklepie została ostatnia biała) - klik

17 komentarzy:

  1. Bardzo profesjonalnie!!!! Pod każdym względem:)💙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniutek dziękuję i buziakuję :-)

      Usuń
  2. No Kamilus na Wigilie rodzina i znajomi
    zarzucą Cie zamówieniami na pierogi na bank!!! Sciskam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha nie wiem czy sprostam , nadgarstki się połamią od takiej ilości zamówień i ugniatania ciasta , ale czego się nie robi dla rodziny i przyjaciół ;-)

      Usuń
  3. Myślę że w tym roku na Wigili będą królowały na stole:) ale mi zrobiłaś smaka na pierogi, jak mi się uda kupić jagody to też zrobie dzisiaj pierogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę :-) Och, no to super, smacznego życzę :-*

      Usuń
  4. Wyglądają tak apetycznie, że chyba zrobię na jutrzejszy obiad, np ruskie polane masełkiem i ze świeżą maślanką - mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też ruskie powyżej , przepyszne :-) To miłego pierogowania :-)

      Usuń
  5. Artystyczne te pierożki. A fotki jak zwykle super

    OdpowiedzUsuń
  6. I właśnie takie rzeczy jak wykrawaczki istnieją po to, by ułatwiać życie :)) Mi tam nawet wykrawaczki by nie pomogły bo ja nie znoszę ani lepić ani jeść ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie każdemu muszą ułatwiać jak widać ;-) No ale moich to chciałaś na dowóz :-) buziak

      Usuń
  7. aż ślinotoku dostałam jak zobaczyłam te pierożki :) zapraszam w moje skromne progi http://hogata-filcowe-cudenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo . Dziękuję, pozdrowienia :-)

      Usuń
  8. Piękne pierożki: ) czy może mi Pani udzielić informacji z jakiego sklepu jest ta niebieska ściereczka w paseczki: )? Pozrawiam: )

    OdpowiedzUsuń