sobota, 2 kwietnia 2016

ponadczasowy Ib Laursen...

pisałam Wam kiedyś o ponadczasowej bieli, o tym, 
że to idealna podstawa pod każdy inny kolor,doskonałe uzupełnienie pod wzór w innych naczyniach.

O mojej miłości do Ib Laursen też Wam kiedyś wspominałam
 i nie muszę Was o niej przekonywać , zdradzam GG na rzecz Iba regularnie ;-) 
Nie dalej jak wczoraj mówiłam przyjaciółce ,że idealną sprawą byłaby fuzja obu marek,
 razem tworzą zgrany duet.

Ib Laursen to wyjątkowa marka, przywodząca na myśl kojące, miłe sercu klimaty, 
swego rodzaju swojskość tworzy prosty a zarazem niepowtarzalny styl.
 W tej chwili seria Mynte jest najbardziej rozpoznawalna , to seria flagowa tej marki.

Mogę śmiało stwierdzić , że produkty tej marki to rzecz ponadczasowa.
 Używam naczyń z serii Mynte prawie 6 lat, pierwszą rzeczą którą kupiłam był różowy talerzyk
 i różowa filiżanka, z czasem uzbierałam i miseczki musli i dzbanki i naczynia do zapiekania,
 drobne meble jak półki czy taboret, przedmioty dekoracyjne, świeczniki,  kosze czy dekoracyjne bibeloty i to są rzeczy które mimo zmieniających się trendów ciągle są na czasie , 
ciągle pięknie służą , ciągle zachwycają i wywołują uśmiech .

Gama kolorystyczna Mynte jest bardzo szeroka, można skupić się na jednym, dwóch kolorach,ale też pomieszac wszystkie kolory ze sobą , albo dwa
 (moje ulubione to szary i biały ale podobają mi się też połączenia różu z błękitem albo bieli z błękitem). 

Ceramika idealna na codzień i od święta . 
My jej używamy na codzień a w świąteczne dni mieszam ją z porcelaną 
i tak naprawdę to ona "podkręca" mi aranżacje.

Ib Laursen jest bardzo specyficzny - jak to kiedyś pewna pani powiedziała : dla koneserów :-) 
ale ja się z tym nie zgodzę , bo nie trzeba być znawcą żeby dostrzec urok tych naczyń, 
wystarczy poznać styl Ib L żeby wiedzieć , że wszelkie niedoskonałości (odrapane meble np.)
 to efekt zamierzony , tak ma być, z charakterystycznym klimatem dawnych lat.

Jeżeli nie zaczeliście jeszcze przygody z Ib L. to ja Was z tego miejsca bardzo zachęcam ,
 będziecie bardzo zadowolone , a po pierwszych zakupach zakochane :-)

Sklep vanillemynte.pl jest dedykowany Ib Laursen,
 więc jeżeli marzą Wam się zakupy tej marki w jednym miejscu to znacie już adres,
 czasem jest tak, że ma się ochotę na większe zakupy a w jednym sklepie jest to, w drugim
 inna rzecz, którą chcemy mieć a w trzecim kolejna , tutaj macie jedną markę w jednym miejscu.

Na końcu posta mam dla Was niespodziankę :-)





Naczynia do zapiekania uwielbiam , to poniżej posłużyło do upieczenia chleba, bardzo wygodne rączki ułatwiają przenoszenie , a piękny wygląd sprawia, że z piekarnika potrawę można elegancko podać na stół.





Duże talerze obiadowe - matko, jakie one są wielkie :-) mogą służyć spokojnie jako talerz do serwowania, np. jako talerz na ciasto, do tego komplet talerzyków deserowych, kubeczki i jest pięknie



O chlebaku muszę Wam napisać kilka słów ,
 bo używam go od ponad tygodnia i ciągle nie mogę wyjść spod uroku tego naczynia. 
Jest ogromny, pomieści dwa bochenki chleba i mnóstwo bułek , 
ale co NAJWAŻNIEJSZE
 pieczywo w nim przechowywane jest bardzo długo świeże , to niesamowite,
 że chleb przechowywany bez woreczka , tak po prostu włożony zachowuje świeżość cały czas. 

Nawet coś,  co wcześniej mi się zdarzało , czyli jakiś rodzinny posiłek, chleb w koszyczku pokrojony na kromki, potem zaschniety nadawał się tylko do karmienia łabędzi ;-)
 teraz, wkładam takie kromki do chlebaka i one nie wysychają - czary mary :-)

To pewnie kwestia ceramiki, która "nawilża" chleb. 
Ja jestem nim zachwycona. 
Bierzcie póki jest, tym bardziej z rabatem teraz bo wychodzi piękna cena.




Zapraszam Was do vanillemynte.pl 
po skompletowanie swojej codziennej zastawy, albo po uzupełnienie już tej posiadanej .

 Żeby miłej robiło się zakupy właścicielka sklepu udostępniła wyjątkowy 
RABAT- tylko dla MyWhiteLoftowych dziewczyn ;-)

 PROMOCJA -18% 
(z wyłączeniem zestawów upominkowych)

NA HASŁO :  White
ważna od dzisiaj do środy 6.04.2016 :-)


chlebak Ib Laursen XL - klik 
forma do zapiekania Ib Laursen - klik
talerz obiadowy Ib Laursen - klik 
dekoracyjny bębenek Ib Laursen - klik  
metalowy serwetnik Ib Laursen - klik 
koszyk na pieczywo Ib Laursen - klik

37 komentarzy:

  1. Co tu dużo mówić IBL na stałe wszedł do polskiej rzeczywistości hi hi. Pięknie u Ciebie wygląda ta biel. Ja mam cała masę skorupek w różu i kilka w bieli i marzy mi się dokompletowanie właśnie białej. A chlebak-cudo!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, myślę ,że bardzo fajnie ,że wszedł na stałe , chociaż powiem Ci ,że w blogosferze on króluje , podobnie jak coraz częściej GG , ale prawda taka, że większość znajomych z realnego życia nie kojarzy ani jednej ani drugiej marki :-) za każdym razem jednak są nimi oczarowani . Rozumiem potrzebę skompletowania białego Mynte, ja jeszcze mam tak z szarym - uwielbiam :-)

      Usuń
  2. Ja już widziałam u ciebie na ig, jest boski!!!!! Zamówię dla mamusi:)))) moja babcia zawsze miała chlebek w naczyniu z kamionki, i to działa!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochanie, jesteście tam ze mną nieustająco i tak strasznie się z tego cieszę :-) Nie chce nic mówić , ale mamusia to Cie chyba zje z miłości za ten chlebak :-) A widzisz, Babcie zawsze wiedziały co dobre :-)

      Usuń
  3. Polaczenie marek to genialny pomysl:) Wzdycham do IBL:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aluś, nie wzdychaj , bierz byka za rogi ;-) pomalutku , od jednego zawsze się zaczyna, po jakimś czasie masz już kolekcję :-) Pozdrowienia

      Usuń
  4. Kamilko, cudowne, jak zwykle, cudowne zdjęcia i klimatyczny wpis. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko dziękuję :-* Biały Ib plus paski Sally....mmm. ..bajka!

      Usuń
    2. O tak! Jestem za! Ja włączę do tego Amandę

      Usuń
    3. Jeszcze lepiej z Amandą :-)

      Usuń
    4. bębenek! dopiero teraz zauważyłam! ale cudny!

      Usuń
  5. Uwielbiam IBL, a odkryłam go dosyć późno, bo wcześniej nie istniała dla mnie blogosfera ;-) Z tym że ja kompletuję różnokolorową zastawę. Fajnie by było mieć też zestaw w bieli, cudowny na wyjątkowe okazje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, ja też Iba "odkryłam" dopiero w blogosferze :-) Kolorowa jest super, jak oglądam ją u kogoś to jestem powalona kombinacją kolorów , no ale ja sobie obrałam już inną kolorystyczną drogę ;-) Tak, super mieć zestaw w jednym kolorze na wyjątkowe okazje , wyciagany z kredensu czy witrynki , taki odpucowany i błyszczący :-)

      Usuń
  6. Ib to nie moja bajka, ja jestem frakcja GG. :-) Tym bardziej doceniam, jak klimatycznie się u Ciebie na zdjęciach Ib prezentuje, napatrzeć się nie mogę!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach :-) hihihihi ja zaczynałam od Iba, był moją pierwszą wielką wnetrzarską miłością , gdy GG stał się bardziej dostępny ,zaczęłam zbierać GG , ale zawsze Ibek mi towarzyszył , tak jest do teraz , wg. mnie cudownie się te marki uzupełniają i chociaż GG jest miłością moją największą to bez Iba już sobie aranżacji GG nie wyobrażam, może dlatego że ja nie lubię za bardzo przeładowania we wszystkim , jak jest wzór na kubkach u GG , lyzeczkach , miseczkach to przełamuje to bielą Iba i wtedy to je to :-)

      Usuń
    2. Ano widzisz, tu Cię rozumiem, ja ten wzorzysty GG traktuję jako niewielki dodatek do starej, białej hiruni, którą bardzo lubię. :-)

      Usuń
    3. Czyli robisz dokładnie to samo co ja , GG w kolorach plus coś "gladkiego" :-)

      Usuń
  7. Zdjęcia jak zwykle love , to chyba już wiesz :) Jak z profesjonalnej sesji zdjęciowej , chodzi mi o jakość zdjęć :) A ceramika też boooska , miłość wielu z nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja love jak mi tak piszesz :-) Wiesz, że to dla mnie największy komplement ? Dziękuję :-* Myślę , że niewielu jest jej się w stanie oprzeć...

      Usuń
  8. Przepiękne rzeczy posiadasz. :) Ja już jakiś czas temu nabyłam z Ib białe pojemniki które świetnie wyglądają i do tego są bardzo praktyczne. Z rabatu skorzystam a jakże. :) A zdradzisz mi przy okazji gdzie nabyłaś tak śliczny wazon w biało niebieskie pasy? Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wiem o których pojemnikach piszesz - przepiękne ! Wazonik kupiłam w katehome :-) Buziaki Magda

      Usuń
  9. Bardzo bardzo mi się podoba sesja:) a Ib a uwielbiam :)Jest dla mnie tłem dla GG:) oczywiście wszystko u Ciebie jest takie krystaliczne, białe, przejrzyste....Zawsze jak do Ciebie zaglądam to odpoczywam i świetnie się relaksuję ...Dobrze że jesteś :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też :-) Uleczko, przeczytać coś takiego na koniec dnia to najlepsze zwieńczenie dnia :-) ja też dziękuję że jesteś :-*

      Usuń
  10. Cały dzień czekałam na moment, gdy na spokojnie będę mogła zabrać głos pod tym tu przepięknym postem...
    Po pierwsze to kocham Twój dom i każdą rzecz w nim, po drugie - kocham Twoje zdjęcia i każdą aranżację na nich...
    Po trzecie - kupowałam Iba nie mając świadomości marki :) - po prostu intuicyjnie wybierałam jakieś rzeczy w sklepach, gdzie trochę Iba było, jako niezwykle bliskie mojemu pojęciu piękna :) - puszkę na sznurek, poduszki i pled w gwiazdki, tabliczkę jakąś, uchwyt jakiś, wieszak na kubki :). To już sięga 4-5 lat wstecz. Na poziomie "wysypu" ceramiki zakochałam się bez pamięci w kubkach nordic sky i białych, ale to jeszcze nie był mój czas na kupowanie pięknej zastawy, wtedy wszystko jeszcze wkoło w domu było nie tak. A potem poznałam GG i mię ta porcelana oślepiła, byłam też przekonana, że kamionkowe kolory wnętrz naczyń IBa to nie dla mnie. Aż pewnego dnia, przepięknego dla mnie dnia, poznałam Ciebie i zakochałaś mnie w ceramice Iba :), a w kochanej już porcelanie GG - rozkochałaś jeszcze bardziej. I podobnie jak dla Ciebie - dla mnie GG bez IBa nie istnieje :), dla mnie jest to po prostu połączenie idealne: uwielbiam prostotę Iba jako idealne tło/połączenie do/z wzorami GG. I uwielbiam robić zakupy w polecanych przez Ciebie sklepach - nigdy się nie zawiodłam na jakości, cenach i obsłudze klienta.
    A co najważniejsze z rzeczy, które chciałam powiedzieć to, że dla mnie jesteś bezsprzecznym AMBASADOREM obu tych marek!
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ja mam tak samo jeżeli chodzi o Twój dom ? :-* Tak :-) pamiętam jak mi pisałaś o tym wieszaku co to nawet nie wiedziałaś jak go kupowalas że to Ib :-) Niesamowite są początki naszych wnetrzarskich przebudzeń prawda ? i to jaką drogę żeśmy do nich przeszły , najpierw osobno a potem już razem :-)
      Ostatnie zdanie to w ogóle ach...brak słów 💙

      Usuń
    2. Podaję chusteczki - takie niebieskie w białe chmurki :) na łzy wzruszenia, specjalnie :).
      "Początki naszych wnętrzarskich przebudzeń" "a potem już razem" - też se wycięgne jedną chusteczkę, na łzy wzruszenia, specjalnie.
      ♥ ♥ ♥

      Usuń
    3. Hihi ale się uśmiałam!! Jesteście niesamowite dziewczyny :)))))

      Usuń
  11. Zbieram też! Kiedyś róż... obecnie mięte :)) Po malutko dokupuję, może kiedyś się uzbiera tego dużo :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno , nie obejrzysz się a kolekcja będzie pokaźna :-)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji tego, że wpisałam komentarz nie tam gdzie chciałam, to go wykasowałam ;P Wybaczysz mi, prawda???
      Kochana, pisałam już na IG, że te talerze są cudne, bardzo mi się podobają i w mojej ukochanej bieli, choć zdarzyło mi się zdradzić biel na rzecz szarości, przyznaję...byłam niegrzeczna :)) Naczynie do zapiekania, też fajne, bo ma raczki. Mam dwa bez raczek i jak wrzucę coś ciężkiego do niego, to później nie mogę z piekarnika wyciągnąć, bo nie ma jak złapać ale teraz już będę wiedziała, że tylko z rączkami. Chlebak...cudo!! ale to wiesz :))) i w ogóle można podziwiać wszystko, bo jest perfekcyjnie!
      Dobrego dnia!

      Usuń
    2. Och Tobie wszystko wybacze :-)
      To nie zdrada a romans ;-) i jaki udany, biel z szaroscią...mrau :-)
      Tak, i to jest w tej formie najlepsze, wyciąga się idealnie , nie raz jak wyciagalam takie naczynie bez rączek to potem łapka od razu do prania bo się wzięła i umoczyła , pobrudziła.
      Chlebak to hit ! :-) Buziaki kochana

      Usuń
  13. Przyszłam pościerać kurze :D. U mnie to już gruz zalega ;). Kocham i buziam mocno! ♥

    OdpowiedzUsuń