poniedziałek, 29 lutego 2016

mezalians i duety...

kiedy pierwszy raz spojrzałam na serię naczyń Everyday Greengate z kamionki , 
właśnie to określenie przyszło mi do głowy -  mezalians. 

No bo połączenie szlachetnej porcelany z kamionką to tak jak małżeństwo szlachcica z włościanką ;-)

 W mezaliansach to ja akurat nie widzę niczego złego,
chociaż nie zawsze takie związki wychodziły na dobre, jednak w tym przypadku, takie zestawienie to para idealna

Dzisiaj pokażę Wam jak wyszedł mój mezalians.
Mezalians pomiędzy kamionkowymi przyprawnikami i porcelanowym kubkiem.
Myślę, że to zgrana para, a przyprawniki - mam wrażenie - wręcz przyćmiły urodą kubeczek.


O duetach miało byc jeszcze...

Właściwie tu też mogę się odnieść do związku pomiędzy kobietą i mężczyzną :-)
Seria Amanda Indigo swoją delikatną urodą podbija surowe i mocne paski Sally Indigo, 
razem tworzą idealny duet, zresztą popatrzcie sami...








przyprawniki (dzięki Ulcia za podpowiedź nazwy ;-)) mają niesamowity kolor, 
to tak jakbyście jasny błękit rozmyły wodą, ja bym go określiła "akwarelowy"
 jest po prostu P I Ę K N Y !

Przyprawniki są konkretych rozmiarów, są naprawdę duże. 
Pod spodem jest otwór zabezpieczony mięciutką, silikonową zatyczką, 
nie trzeba się martwić o złamany paznokieć czy uszkodzony manicure podczas wypełniania naczynek.








Kwiatowa seria Amanda, idealnie podkreśla serię paseczkową Sally


ściereczki Amanda&Sally  
from someone special 
większość przedmiotów znajdziecie w 



przyprawniki Everyday Greengate Alice Pale Blue - klik
bieżnik Greengate Amanda Indigo - klik
kubek z uchem Greengate Sally Indigo - klik
łyżeczka porcelanowa Greengate Sally Indigo - klik
łapka kuchenna Greengate Sally Indigo - klik
ściereczka Greengate Amanda Indigo - klik
ściereczka Greengate Sally Indigo - klik
serwetka Greengate Ditte Aqua - klik

34 komentarze:

  1. Cuda, cuda! Jak sie ocknęli to napisze więcej, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ocknę. Łukasz chory, cała noc z głowy.

      Usuń
    2. Oj, to zdrówka dla maluszka :-(

      Usuń
    3. Jak mnei kusi teraz ta Sally, chociaż ja nie lubię fjatków na porcelanie!

      Usuń
    4. Amanda chyba ? :-) ja też nie lubię każdych rodzajów kwiatków, lubię albo duże albo drobniutkie i tylko w jednym kolorze (np. Amanda i jeszcze Audrey są idealne w tym temacie)

      Usuń
  2. Idę założyć pieluchę. Jak się ogarnę to napiszę więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, co z Wami ? Kaszmirowa musi się ocknąć , Ty po pieluchę ;-)
      Spoko kochanie, wiem, że masz kongo-bongo w pracy :-*

      Usuń
    2. Mam kongo-bongo totalne, jeszcze małżonek ;-) wrócił po nocce i zagaduje. Ale pielucha to z wrażenia ♥ Jak będę miała czas wrócić i się na spokojnie ponapawać - jeszcze napiszę o wrażeniach.

      Usuń
    3. Spokojnie czy nie, muszę wyrazić podziw, bo się uduszę :). Niedawno napisałam u kogoś na IG, że Sally i Amanda to duet idealny, dokładnie tak napisałam i dokładnie tak to widzę, u Ciebie - widać to jeszcze lepiej. Jest po prostu przepięknie, dech zapiera tudzież mocz trudno utrzymać :-). Na połączenie z pale blue, akwarelą czy rozmytym niebieskim - nie miałabym ani pomysłu, ani odwagi. Ty jesteś jednak stworzona do mieszania kolorów :-), cudownie to wyszło!
      Za ♥ odsyłam ♥ ♥ ♥

      Usuń
    4. Miałaś nosa do tej Sally, i pomyśleć że na pierwszy rzut oka mi się nie spodobała :-) Obie serie są piękne i cudownie się uzupełniają, ale można je też pomieszac z pastelami czy szarościami - gdybym miała taką możliwość to bym pokazała jakieś inne zestawienia. Och :-*****

      Usuń
  3. Śliczne kompozycje:) Dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie,zwiewnie,romantycznie,wiosennie,lekko,z pewną nutą nieśmiałości.......w sam raz czas na mezalians;)))) pięknie to skomponowałaś ( piszę trzeci raz ,dzisiaj ciężko coś się ładuje ), ściskam z daleka bo tak się przeziębiłam że hej!!!! Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe aż tak ? nieśmiało? nieeeeee :-)

      Oj biedna, a jesteś na zwolnieniu czy musisz do pracy ? Buziak

      Usuń
    2. Wzięłam wolny dzień, no może dwa;)))))

      Usuń
    3. No to dobrze,odpoczywaj :-)

      Usuń
  5. zbliżasz nas bardziej do lata niż wiosny kochana:-* nabiorę takiego apetytu na słońce że jak nie dostane odpowiedniej dawki to padnę;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam , a z gwiazdkami we wrześniu byłam bliżej zimy ? ;-) Buziaki

      Usuń
  6. A ja ani chwili się nie zastanawiam z czego są zrobione kubeczki! Wsio mi ryba czy porcelana, czy kamionka, czy żelazo - ważne, żeby mi się podobało :)) A ta seria skradła moje serce od razu. I obok mnie stoi sobie blue kubeczek, a w szafce jeszcze pink :)) Są cudowne, w miarę lekkie, cienkie, super wyprofilowane! Spora pojemność... Polecam z całego serca :))
    Kwiaty i paski GG połączył genialnie :))

    Buziole wielkie!!! Widzę, że mamy podobne ciągoty kolorystyczne :) Obym się tylko nie utopiła w błękitach - boję się, że zabiję się w końcu tym kolorem ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nad takimi rzeczami zastanawiam, dla mnie to ma znaczenie, z różnych powodów, głównym jest po prostu mieć świadomość czego używam i z czego to jest :-) ale rozumiem ze nie każdy tak ma.
      No u mnie ten błękit był już o ho ho i jeszcze troche...nawet mnie z nim głównie kojarzono,więc to nie jakaś u mnie nowość :-)
      Tak, GG polaczylo te wzory genialnie...Buzka

      Usuń
  7. Och, ach ach ach aż mi dech zaparło gdy przejrzałam ten post! Genialne połączenie sally i amanda indygo! A zdjęcia rewelacyjne ! O boże jak ja bym chciała tak umieć robić zdjęcia ...A jeszcze połączenie serii pale blue z indygo po prostu mistrzowskie!!!! Pisałam już na IG, że nie bardzo byłam przekonana do tej sally indygo:( Ale dzięki Twojej rekomendacji i foto tu i na insta już nawet zrobiłam zakupy. Wykupiłam wszystko co było sally i amanda w katehome.pl! Jesteś Kamilko wielką estetką! Uczę się tego od Ciebie odkąd odkryłam Twojego bloga:) Dziękuję Ci za przekazywanie nam tej niezwykłej wrażliwości:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleczko, ja naprawdę nie mogę uwierzyć w tyle dobra, które codziennie wysyłasz w moją stronę - na insta i tutaj, jejku jak ja Ci dziękuję za tyle serdeczności. Zatkało mnie (nie po raz pierwszy zresztą) DZIĘKUJĘ :-**** Kochanie, Ty się niczego ode mnie nie musisz uczyć, widać po Tobie , jaka jesteś zadbana, że estetyka to coś co po prostu masz :-*

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję Ci Kamilko za tak ciepłe słowa:) Jakoś nigdy tak o sobie nie myślałam ...Dziękuję jeszcze raz :-)

      Usuń
  8. Naczynia GG mają tak piękne wzory graficzne, że to bez różnicy czy to porcelana czy kamionka - wyglądają obłędnie i kuszą swoim urokiem nie jedną szlachciankę :) Niczym kochanek kobietę hehhehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardziej jak uzależnienie :-) ciągle masz ochotę i wracasz po więcej :-)

      Usuń
  9. Przepiękne. :) Te ściereczki , naczynia, rękawica, no wprost cudne! Idealnie pasują do Twojego wnętrza. Aż mam na nie chrapkę. :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, dziękuję :-* Polecam Ci je :-) Ściskam

      Usuń
  10. A ja tam kocham wszystkie mezalianse, kontrowersje, fuzje i takie tam inne:)
    Zakochałam się z miejsca!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Zoyeczko :-) Piękne te indiga , to fakt. Buziak

      Usuń
  11. Jest moc, lato w pełni! Pięknie wygląda ta kolekcja i korci mnie cały czas ta kolorystyka :) Zresztą u Ciebie to zawsze cud, miód i...rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do odważnych świat należy Betuś, spróbuj z tym kolorem skoro czujesz do niego miętę ;-) Dzięki kochana i buziaki

      Usuń
  12. Przepiękne te granaty i niebieskości u Ciebie Kamilko...tak letnio się zrobiło...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam: ) To znów ja: ) Napatrzylam się u Pani na Indygo i chyba się zakochałam w tym kolorze: ) Tak pięknie zgrywa się z bielą i wiklina: ) Oczu nie można oderwać.... A powie mi Pani jeszcze skąd są te urocze kobaltowe puszki które ma Pani na kuchennym blacie: )? Pozdrawiam serdecznie: *

    OdpowiedzUsuń