czwartek, 12 listopada 2015

w klimacie na "ś"...

jeszcze z lekką nieśmiałością, ale już w klimacie na "ś" witam się dzisiaj z Wami.
Moje myśli coraz częściej krążą wokół świątecznych dekoracji,
pewnych planów z nimi związanych.
Sięgam po moje ulubione czekoladowo - piernikowo - marzepanowo - galaretkowe domino (znacie?)
popijam soczek z laską cynamonu i wprawiam się w ten nastrój,
 do którego już zdążyłam zatęsknić.
Szuflada z dekoracjami przejrzana, ponatychałam się tymi przedmiotami troszkę,
 jednak jeszcze w tej szufladzie zostaną....jeszcze chwilkę.
 Tymczasem już zaczełam przygotowania do...no właśnie...zgadniecie do czego ?











33 komentarze:

  1. Będzie kalendarz adwentowy?
    Ja jutro wypuszcza się do mojej ulubionej hurtowni żeby zobaczyć co w tym roku można kupić i może na coś się skuszę :)
    Buziaki przez "s"
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ! :-) ciągle go dopieszczam , premiera już niedługo na blogu.
      Ja w tym roku z dekoracjami nowymi nie szaleję, skusilam się tylko na dwie nowe bombki i świeczkę :-)
      Buziak

      Usuń
    2. Bardziej pod kątem prezentów popatrzę. :)

      Usuń
    3. Ach! no widzisz, nie zrozumiałam :-) to owocnych zakupów !

      Usuń
  2. ja podobnie zrobiłam rekonesans po szafach;-) a u mnie do kawy syropek waniliowy;-)
    zasyłam ściski uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze czeka wizyta w piwnicy, jestem ciekawa co tam znajdę :-)
      Ściskam

      Usuń
    2. jestem pewna że same cudeńka:-)
      ale u mnie również raczej wiele nowości nie będzie:-)

      Usuń
    3. dziewczyny zapraszam na małe rozdanie na blogu;-)

      Usuń
  3. Ja juz majątek wydałam na ozdoby, ale jestem usprawiedliwiona, bo to moje pierwsze święta, we własnym domku. Pozdrawiam, Kaszmirowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaszmirowo , usprawiedliwiona jesteś w 100 % , sama pamiętam swoje pierwsze Boże Narodzenie w naszym domu i też "popłynełam" w kwestii dekoracji, ale wiesz co ? ja to płynę na skorupach w tym roku i to one mi "zrobią" Święta w tym roku :-) Pozdrowienia

      Usuń
    2. Skorupy, marzenie! Chciałabym gwiazdki od gg. Srebrne! Nie z nieba. Ale sa chyba równie niedostępne :-(

      Usuń
    3. Ojej to ci zagwozdka - srebrne gwiazdki od GG (właśnie w tym momencie zeskanowałam zasoby swojej gringejtowej wiedzy i sklepów w którym coś podobnego możesz znaleźć ;-) ) chodzi Tobie o gwiazdki - zawieszki ? czy o motyw gwiazdek na naczyniach ? bo jeżeli to drugie to by się coś znalazło (tylko wiąże się to z bankructwem ;-) )

      Usuń
    4. Na kubkach srebrne, na talerzach. Albo srebrne zygzaki!

      Usuń
    5. A srebrne zygzaki to proszę bardzo :-) jest seria Ziggy Silver i masz tam talerzyki (ale takie 15 cm średnica więc niewielkie) i z tej samej serii są kubeczki do latte (malowanebiela.pl ) natomiast srebrnych,drobnych gwiazdek na naczyniach GG nie uraczysz...chyba że, seria Silver Star (kubek srebrno-lustrzany z dużą srebrną gwiazdą na środku na białym tle) znajdziesz go w katehome.pl i tam też do kompletu masz miseczki lustrzane z drobnymi gwiazdkami w środku, z talerzyków to pasowałby talerzyk "G" Silver :-)

      Usuń
    6. :-* dziękuję, już pędzę szukać

      Usuń
  4. O kalendarz adwentowy się szykuje:) ja jeszcze o świętecznych dekoracjach nie myślałam ale wiem że najprawdopodoniej choinki nie będę mieć bo nie mam jej gdzie postawić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jest :-) już prawie skończony!
    To może iglaczek jakiś maleńki ? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam oglądać kalendarze adwentowe, już nie mogę się doczekać!!!!!!!zapowiada się ciekawie! A tych słodyczy nie znam muszę spróbować , wszystkie smaki które lubię w jednym:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapraszam Ciebie już wkrótce, robię ten kalendarz już od jakiegoś czasu i ostatnie szlify już mają miejsce, wypełnienie też już mam - słodkie dla podniebienia i urocze do zabawy dla małych rączek.
      Nie wiem czy znajdziesz u siebie, ale właściwie to dlaczego nie ? w każdym razie to się nazywa DOMINO STEINE wiem, że w Lidl (macie Lidl? ) są podróbki tychże (nie aż tak dobre jak te oryginalne ale też dają radę ) :-)

      Usuń
  7. Jak dla mnie to już czas! Szykować, nie szykuję, ale uwielbiam ten okres Waszych przygotowań :-).
    Już jest ślicznie..., a bombka jest po prostu zniewalająco piękna.
    Już kocham to domino za zestawienie! Ale :( nie mogę, bo galaretka :(
    Buziaki i czekam na więcej, niecierpliwie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja to już mogłabym mieć choinkę nawet :-) ale powiedziałam sobie, że poczekam do 1 grudnia i wtedy mnie nie interesuje czy za wcześnie czy nie, po prostu tego dnia wywlekam wszystko i dekoruje chatę. Mam w tym roku wyjątkową ochotę się tymi świętami długo cieszyć .
      A wiesz, że miałam zamiar Ci je podrzucić? ale w tej samej chwili pomyślałam właśnie o galarecie (ach du szajse).
      Buziaki :-*

      Usuń
    2. Jestem za :-). Niektóre narody już ubierają choinki podobno, a zakupy świąteczne robią od września, no i co? Są nieszczęśliwsi przez to? Nie sądzę :-). Nie wiem skąd u nas przekonanie, że trzeba jak najpóźniej, żeby się nacieszyć, bo inaczej to się znudzi i przeje? A mi się wydaje, że jak coś jest piękne i miłe sercu, to trzeba się cieszyć tak długo, jak to możliwe, o! :-).
      Bo Ty jesteś podwójnie kochana - empatyczna w dzieleniu i uważna tak bardzo (że by mi smakowały [piernik, marcepan...] i, że mogę nie móc :-( ) ♥♥♥♥♥♥
      Buziaki ogromne :-* :-)

      Usuń
    3. Pewnie nie są nieszczęśliwsi, ba! wręcz są dłużej szczesliwsi :-)
      Nie dogodzi się u nas, bo jak co roku powstaną dwa "obozy" - tych będących za tym żeby świętami się cieszyć długo i tych, którzy tydzień "przed" ubiorą choinkę a potem powstaną kolejne dwa "obozy" - tych ktorym się święta "przejedzą" i tych dla których trwały za krótko :-) Ja się będę po prostu nimi cieszyć i już...
      Och :-* Buziaki moja kochana

      Usuń
  8. A ja jestem w czarnej d... ;)))) do tego stopnia, że nawet ostatnio byłam zdziwiona, że w sklepach "JUŻ SĄ" i na wszystkich "zagramanicznych" blogach iście święta w toku. Zwolniłam "konie" i tak sobie powoli ciągniemy wspólnie ten nasz wózek i jak przyjdzie grudzień, Mikołajki to wtedy się nastroję :) Kalendarz adwentowy bardzo bym chciała mieć ale te co mi się podobają potrzebują miejsca a w mojej klitce to miejsca nie ma. Jak kiedyś będę miała schody w domu to sobie na nich powieszę :) Piękniastą masz tą białą bombeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie na zagramanicznych ;-) blogach juz swieta pełną parą . Pisałam powyżej do mamy ammara, ze ja do 1 grudnia czekam i rzucam się w świąteczny czas i tak jak ona napisała : jak coś jest piękne i miłe sercu to dlaczego się tym nie cieszyć jak najdłużej ? prawda ?
    Hehe, rozumiem, że do kalendarza adwentowego potrzebne Ci są schody ? to afirmujemy razem żebyś te schody miała :-)
    Bombeczka piękna , to fakt!
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te czekoladki.Kalendarz adwentowy zapowiada się baaaardzo ładnie.Pozdrawiam http://blogdreamhome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak one pachną prawda ? :-)
      Kalendarz - mam nadzieję, że się Wam spodoba i może kogoś zainspiruje do zrobienia podobnego, odsłona kalendarza w piątek punkt 10:00 :-)

      Usuń
  11. Za kalendarz też juz sie powili zabieram :-)
    a co to za pysznosci nie znam a jest z czekoladą to muszę poznać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) te pyszności to Domino Steine , kupuję w naszym sklepie około osiedlowym, gdzie mają produkty z Niemiec, ale są też w Lidl (trochę słabiej wypadają na tle tych oryginalnych) kompozycja ;-) czekolady, marzepanu, sliwkowej galaretki i piernika, dla mnie "wow" :-)

      Usuń
    2. melduje że zakupiłam pożarłam i przepadłam na dobre :-)

      Usuń
    3. Hehe fajna jesteś :-) ja je też pożeram, naczej nazwać się tego nie da ;-)

      Usuń
  12. śliczne zdjęcia Kamila. Taka kawka nigdy nie jest zła :)
    Co do kalendarza to z racji problemów rodzinnych w tej chwili nie mam niestety do niego głowy..
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-( jejku Ania, mam nadzieję, że te problemy za chwilkę odejdą w zapomnienie - tego Tobie bardzo życzę...A kalendarz to sobie kiedyś odbijesz z nawiązką :-) Ściskam Cię

      Usuń