niedziela, 29 listopada 2015

masa solna przepis i co mi z tego wyszło...

 Cześć :-)
Dzisiaj wrócę do czasów szkolnych, 
kiedy to na zajęciach plastycznych popełniało się klej z mąki na przykład 
albo zagniatało ciasto z masy solnej - masy,
 która idealnie nadaje się do wyrobu różnych figurek (aniołków,ptaszków,koników) 
czy zawieszek choinkowych.




Przepis jest dziecinnie prosty !






- 2 szklanki mąki pszenne
   - 2 szklanki soli (drobnej) 
        - pół szklanki mąki ziemniaczanej
    - około szklanka ciepłej wody

Do miski wsypujemy suche składniki, 
mieszamy i stopniowo dolewamy wodę.
 Ciasto wyrabiamy, dosyć długo (ze 20 min.) 
musi być elastyczne i sprężyste.
Po wyrobieniu, owijamy szczelnie w folię przeźroczystą,
 odrywamy po kawałku do wałkowania
 (reszta ciasta musi być cały czas owinięta w folię żeby nie wyschła).
Po rozwałkowaniu wycinamy dowolne kształty, 
jeżeli chcemy zrobić zawieszki, pamiętajmy o zrobieniu dziurki, 
w tym celu uzywamy słomki.
Układamy na płaskiej blasze wyłożonej papierem do pieczenia, 
nastawiamy piekarnik na 80 stopni 
(bez funkcji termoobiegu, bo ciasto popęka !) 
i przy uchylonych drzwiczkach (po to żeby nie zbierała się wilgoć) 
suszyć figurki 2 h, 
po tym czasie odwracamy je i suszymy kolejne 2 h. 
Długość suszenia zależy od tego jakiej grubości wytniecie figurki 
 im grubsze, tym dłużej trzeba suszyć.


Gotowe ozdoby, możemy pomalować farbami akrylowymi 
(najlepsze krycie oraz krótki czas wysychania)
Można je kupić w niewielkich tubkach w sklepach dla plastyków.

Uwaga !
ponieważ po wysuszeniu dekoracji, zewnętrzna strona figurek ma nierówny brzeg, żeby go ładnie wygładzić użyłam w tym celu pilnika gruboziarnistego do paznokci :-)












Do dekorowania  przydadzą się kolorowe tasiemki, sznurek...




gotowe dekoracje z masy solnej można wykorzystać również do ozdoby prezentów :-)











Dzisiaj pierwsza niedziela Adventu, odpalamy pierwszą świecę... 



25 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę takie śliczne cuda z masy solnej! A gąska to już mistrzostwo świata! Gratuluję!!
    Ha, widzę takie same numerki adwentowe :))
    Uściski wielkie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madzia :-)
      Śliczna wyszła nie ?
      Tak, widziałam, kupiłam je w zeszłym roku, także naczekały się na premierę.
      Ściskam.

      Usuń
    2. Przepiękna!! Gęsi rules! :)

      Usuń
  2. Wiedziałam!! Wiedziałam, że to nie będą tam jakieś zwykłe twory z tej masy, takie zwyczajne i nudne! Jak zwykle kochana sprawiłaś , że mam tę głupią minę na twarzy. To takie zdziwienie z niedowierzaniem, że można... inaczej, nietuzinkowo i niezwykle. Chylę czoła, padam na twarz i wielbię moje guru inspiracji :))))))) Ty to jednak niesamowita jesteś, wiesz?
    Przytuliłabym ale nie wiem czy guru można hihi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Betuś, to powinno być karalne tak kogoś zawstydzac ;-) Czerwienie się cała!
      Niesamowita ? o rany jak mi ciepło tam w środku :-)
      Przytulaj ile wlezie, uwielbiam przytulam, chodź :-)

      Usuń
  3. Pááni,to je tak něco nádherného...Kami jsi úžasná!!Náádhera,nemohu se vynadívat.
    Přeji Ti kouzelný vánoční čas,užijt si 1.adventní neděli v kruhu rodinném ,plný pohody,radosti,lásky a očekávání...
    Zuzka

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne!!! Powinnaś zrobić ( córcia chodzi do przedszkola ,prawda?) np w przedszkolu takie zajęcia dla dzieciaków! Ja kiedyś w klasie mojego syna , pierwszoklasisty, zrobiłam dzień z ceramiką, wycinaliśmy foremkami z masy plastycznej, malowaliśmy szkliwami a potem im to wypaliłam w piecu i to był prezen dla rodziców. Wszyscy byli zadowoleni, pamiątka na lata, a ile zdjeć nam zrobiono!!!!! A masę solą lata nie robiłam, muszę znowu sobie przypomnieć !! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki :-*
      Do zerówki :-) Świetny pomysł wiesz !
      Takie prezenty lepione małymi rączkami są najfajniejsze.
      Spróbuj z tą masą solną, właściwie wszystkie składniki ma się zawsze pod ręką w domu, a zabawa bardzo przyjemna i relaksująca :-)

      Usuń
  5. Ale narobiłaś mi ochoty na robienie ozdób z masy solnej! U ciebie wyszły nieziemsko!!!
    Piekna kompozycja adwentowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Zrób koniecznie, super zabawa, no i można dołączyć do prezentu taką zawieszkę, albo zrobić sobie girlande z malutkich gwiazdek i powiesić jako łańcuch na choinkę. ..kurcze, fajny pomysł, chyba zaraz sama sobie taką girlande zrobię :-)

      Usuń
  6. Ten blog to jest najpiękniejsze miejsce w galaktyce! ♥
    Uwielbiam jak zwykle wszystko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten komentarz dodał mi skrzydeł :-)
      A ja Ciebie uwielbiam :-*

      Usuń
    2. A ja Ciebie, pasjami :*
      Ale dręczy mnie i nutuje jedno pytanie ... dlaczego nie ma ani jednej figurki - gwiazdki?
      I jeszcze chciałam dodać, że stoik genialny w swej prostocie, pięknie ....

      Usuń
  7. Wspaniałe tworki :)))Gąska numer jeden :)Zakochałam się na wejściu:)) Ja przymierzam się do zimnej porcelany :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu :-)
      Gąski to też moje ulubione zawieszki.
      Zimna porcelana ? muszę sprawdzić co to takiego, bo mnie zaintrygowałaś

      Usuń
  8. Świetna zabawa . memu Maciowi by się spodobała :) Uwielbia takie zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrób Emilka z Synkiem takie ozdóbki, to fajna sprawa takie "pichcenie" :-)

      Usuń
  9. Śliczności. A ja czekam na kursik na gwiazdki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :-)
      Będzie, będzie , jeszcze w tym tygodniu...

      Usuń
  10. Kamilko ptaszki skradły moje serce są cudne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tu sobie śpię spokojnie a u Ciebie na blogu takie cuda i w dodatku piłowanie metodą na MacGyvera? Pilniczkiem do paznokci?! Zazdroszczę talentów!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe no tak, bo takie obmierzłe te zadziory były, psuły cały efekt, w takich sytuacjach pojawia się moje alter ego - McGayver właśnie ; -)
    A pilnik o grubości papieru ściernego (ostał się był po mojej akcji pt. " co se będę wydawać krocie na hybrydę w salonie, jak sama se mogę robić " ) nadawał się idealnie. Wpadnij tu jutro, bedziem se zagniatac papierowe gwiazdy :-)

    OdpowiedzUsuń