środa, 30 września 2015

moszczę sobie miejsce...

a  w jakim celu sobie moszczę ?
a no w takim, że 
coraz chłodniej,
coraz ciemniej,
aura sprzyja ciepłym, rozgrzewającym "eintopfom",
ciepłym napojom,
sprzyja winku i biesiadzie.
Sprzyja kocykowi i ciepłym skarpetom.
Żeby to wszystko co powyżej
nabrało mocy,
potrzebne jest wygodne,
ciepłe miejsce,
w którym można się
bezwstydnie "pobyczyć"
cały wieczór,
w którym można sobie coś
przeczytać albo przejrzeć,
popatrzeć przez okno
albo zapatrzeć się 
w migający płomyk w lampionie.
Jak ja kocham lampiony ! 










 Baby Boo - równie urocze co sama nazwa :-)
 Pani, która je sprzedawała zapytana o "żywotność" tych dyniek jako dekoracji, 
odpowiedziała, że są bardzo trwałe
 i mogą cieszyć nawet rok !









32 komentarze:

  1. bardzo klimatyczne wnętrze:-) baby boo super, tez musze sobie sprawic:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eliza, dziękuję :-) koniecznie sobie spraw...pozdrowienia i słoneczności

      Usuń
  2. Nie no popsułaś mi humor :-P Tymi pięknymi zdjęciami niedostępnych już lampionów... ;-) Żartuję. Wzdycham. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj , nie chciałam ; -) jak kiedyś będę się ich pozbywać to dam Ci znać :-) Buziaki

      Usuń
    2. Hi hi, ja z tych co wykupiły ostatnie sztuki tych lampionów:-):-)
      Przepiękne zdjęcia, chętnie zatopiłabym się w Twoim fotelu z tą śliczną filiżanką w ręku!
      Ściskam mooocno już jesiennie
      Kaśka

      Usuń
  3. Szczęściara z Ciebie, u mnie nie ma białych baby boo :( a tak pięknie się prezentują. Super ten fotel i to szare futerko, ładnie się razem prezentują :)
    Cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie, zajrzyj na facebook do Dyniowe love, tam jest nr telefonu, skontaktuj się a jestem pewna, że niedługo będziesz się cieszyć Baby Boo :-)

      Usuń
  4. No to sobie wymościłaś :)) Pięknie....
    Od wczoraj pijamy kawę w takim samym kubasku :) Udało mi się dostać z tej serii jeszcze taki do latte. Piękna seria :))
    Miłego czasu na fotelu życzę i cudownych chwil w blasku świec :))
    Buziole!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? no Madzia, szalejesz :-) czyli już jesteś "nasza" hehe
      I nawzajemnie kochana. Buziak

      Usuń
  5. Jest przepięknie! Obłędnie, cudownie, no nie mogę się napatrzeć do tego stopnia, że przez kilka godzin, zaglądałam, kontemplowałam :-) i z wrażenia nie wiedziałam co napisać! I ta gra świateł i cieni - coś niesamowitego! Krzyczę? No, krzyczę w ekstazie :-))). Dzisiaj u Ciebie jest tak bardzo "po mojemu", że bardziej chyba się nie da, uwielbiam każdą rzecz, każdy przedmiot, wiele z nich mam - to zadziwiające jak podobnie wybieramy (a przecież wiele rzeczy w naszych domach ma dużo ponad rok :-)). Jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę - nigdy nie spotkałam kogoś kto czułby wnętrzarsko tak blisko mnie ..., tyle, że Ty to umiesz o wiele lepiej pokazać :-)
    Dyńki i łapeńki - cudowne!
    Ach, wspaniale, że jesteś!
    Ps. i aż zatęskniłam za swoją filiżan(k)ą Lace :( i Madzia - super, że już swoją masz! Prawda, że obłędna? Ja się musiałam powstrzymywać, żeby jej nie ugryźć :). Mnie do mojej zainspirowała oczywiście Kamila :-) pewną sesją (no bo ja i koronki? nigdy! A jednak :-)). Niestety - musiała zostać w Polsce (trudno nogą było upychać porcelanę na porcelanie) :-(, ale zamiast niej przyjechało coś równie pięknego ... i cała masa innych pięknot :-), także bilans na plus :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, że ja kogoś do ekstazy tu będę doprowadzać to by mi do głowy nie przyszlo hehehe widać ukryte talenta gdzieś jeszcze we mnie drzemią ;-) Cudnie,że Ci się podoba, ale najśmieszniejsze jest to, że robiąc zdjęcia tak sobie myślałam, że ammarowa mama chętnie by sobie tu przysiadła , kawki się ze swojej "porzuconej" w Polsce filiżanki napiła i poplotkowała tym bardziej, że ktoś ją dzisiaj bardzo zaniedbał (nadrobię ! ).
      Och, tyle dobrego, pięknego mi zawsze napiszesz, że serce rośnie. Wspaniale ,że TY jesteś :-*

      Usuń
    2. Mam!! Ale na zdjęciach jest ładniejsza moim zdaniem :)) Za to kubek do latte z tej serii..... Piękny!!
      Ściskam Was obie dwie :))

      Usuń
    3. Drzemią, drzemią :)
      Bo Ty mnie już dobrze znasz :-).
      A wydawać by się mogło, że większe i szczodrzejsze już być nie może ♥

      Madziu - a tu się nie zgodzę :-), na mnie ta filiżanka zrobiła o wiele większe wrażenie właśnie na żywo, również za sprawą rozmiaru :-). Za to kubek tenże - kupiłam Mamie jakiś czas temu i podoba mi się bardzo, ale nie, nie powala mnie tak, jak filiżanka i, gdy Mama zobaczyła filiżankę - zapragnęła i ma teraz i kubek i filiżankę, ale częściej używa właśnie filiżanki :-). Ach te gusta - dobrze, że różne, bo byłoby nuuudno :-).
      Też Was obie ściskam :-))

      Usuń
  6. :) nie mam sił by wiele pisać ale zostało mi ich by się pozachwycać zdjęciami:)) dyniolki cudne ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skąd brak siły Karolinciu? wszystko ok ? Buziam

      Usuń
  7. Pięknie się mościsz U nas też już się zaczeło
    Dyńki uwielbiam
    Pozdrawam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorotko :-) To miłego spędzania czasu w wymoszczonym miejscu ;-) Serdeczności!

      Usuń
  8. Miejsce sobie naszykowalas cudne! Bardzo klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana, idealne na aurę za oknem :-)

      Usuń
  9. Cudne miejsce, w takim otoczeniu jesień może trwać bez końca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zgadzam się z Tobą, chociaż jesień, której sprzyjają takie miejsca jakoś nie chce przyjść, dzisiaj piękne słońce, prawie letnia pogoda :-) ale ja wiem, że jeszcze chwilka i się na dobre pojawi...

      Usuń
  10. Przepiękne zdjęcia, tak dużo na nich pięknych przedmiotów, że aż nie wiem czym się zachwycać :)))
    Te niesamowite lampiony, porcelana, kosze, tace - które uwielbiam, a wszystko przyozdobione uroczymi dyńkami.... pięknie <3
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle dobrego w tym komentarzu od Ciebie, och...dziękuję :-*
      Ściskam Cię kochana

      Usuń
  11. Kochana nominowałam Cię do LBA, bo bardzo lubię do Ciebie zaglądać :-) Będzie mi bardzo miło, jeśli się przyłączysz do zabawy. Pozdrawiam! Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko dziękuję :-) Pewnie, że się przyłącze . Ściski!

      Usuń
  12. Tez kocham lamiony, twoje są cudowne!!!! Czy ty wiesz jakie katusze przechodzę jak do ciebie zaglądam a tu takie cudne green gate ;))))) przesyłam ci duzo słoneczka i ciepła !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie wiedziałam że uskuteczniam tu jakieś wnetrzarskie tortury :-) Za ciepło bardzo dziękuję - przyda się bo zimno bardzo!

      Usuń
  13. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog Award , mam nadzieję że przyłączysz się do zabawy :) Pozdrawiam i czekam na ciebie na moim blogu :) http://misschic82.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emi, dzięki, ale już zostałam nominowana (czytaj komentarz powyżej )

      Usuń















  14. Fantastické...nádherně vše opět vyfocené!
    Moc se mi líbí ty lucerničky,škoda,že jsem je u nás nikde neviděla.Marocký stolek je super,je jemný a pěkně tam pasuje.GG nadčasové kousky jsou moc povedené,také jsem jim neodolala.
    Kamilko,moc tě zdravím a přeji pěkný den
    Zuzka






    OdpowiedzUsuń