środa, 19 sierpnia 2015

roszady na antresoli...

nasza antresola to jedyne pomieszczenie w domu, 
co do którego od początku mieliśmy aranżacyjne wątpliwości, 
a to z tego powodu, że nie mieliśmy do konca na nią pomysłu. 
Ostatecznie zadecydowaliśmy, że będzie to miejsce gier, zabaw i wypoczynku, 
miejsce w którym schowamy wszystkie płyty dvd, 
gdzie ułożymy puzzle i planszówki, 
miejsce do którego bedziemy uciekać zimą,
 bo na górze zawsze najcieplej :-) 
miejsce, w którym stanie własnej roboty biurko
 ( tak, tak, porywamy się na ten księżyc, z jakim skutkiem ? to się okaże...) 
miejsce, gdzie będzie można sobie wieczorem popatrzeć na gwiazdy leżąc na sofie.
Plan już jest, sofa i regał też,
 ale żeby to co sobie wymyśleliśmy stało się rzeczywistością,
 to dużo jeszcze brakuje, 
przede wszystkim chcielibyśmy zabudować skos i zrobić z niego zasłoniętą klunklarnię :-)
 ( nie połamcie języka na odczytaniu tego ;-) )
 czyli taki zasłonięty składzik
 oraz zabudować jedną wnękę na wspomniane płyty, puzzle i gry, 
a w kolejnej wstawić samoróbkowe biurko,
 przydałyby się też jakieś fajne plakaty nad sofę, 
znacie jakieś fajne sklepy z plakatami ?
Póki to wszystko co powyżej dojdzie do skutku, 
to pokaże Wam strefę wypoczynkową :-) 
tak mi się fajnie tam na górze leniuchuje, 
w rękach ulubiony katalog, 
na stołeczku kawka
 i błękitne niebo w zasięgu wzroku...

Buziaki dziewczyny :-)






















a to dla Ciebie Madziuś i dla Ciebie Mamciu A. - dwóch ciekawskich Georgów, które były ciekawe węgierskich zakupów :-)  oto one :


 

24 komentarze:

  1. Dzięki. Muaaa.... Buziaki za zakupy :)
    Kącik masz cudny. I powiem Ci, że szeroko otworzyłam oczy kiedy zobaczyłam u Ciebie mój kubeczek GG z uchem ;)
    Jeszcze go nie mam fizycznie bo czekam na skompletowanie zamówienia :))
    Buziaki.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie można dorwać katalog GG żeby go sobie oglądać i wacham i dotykać. ...

      Usuń
    2. :-) też buziaki przesyłam.
      Śliczny kubasek nie ? a co tam jeszcze kompletujesz ? przyznawaj mi się tu ;-) Kochanie, katalog dostałam od casabianca, pani właścicielka zapytała czy chcę nowy katalog :-)
      Nie wiem, gdzie kompletujesz swoje zamówienie, ale może zapytaj o dostępność papierowej wersji ?
      :-*

      Usuń
    3. Jeszcze czekam na kubek bez ucha olong chyba się nazywa. Zapytam o kayalog :) dzięki

      Usuń
    4. Olong ? hehe a to chyba nie znam tej serii ;-)

      Usuń
    5. Oona grey
      http://malowanebiela.pl/product-pol-6252-6252-Kubek-do-latte-Oona-grey-Green-Gate.html

      Usuń
    6. Ach, teraz to wiem :-)

      Usuń
  2. Kusicie ta ceramiką, tak bardzo podobają mi się wszelkie szarości, och, może wkrótce jak uporam się z remoncikiem u córci i pięterka, tez miejsca identycznego jak piszesz jeśli chodzi o funkcjonalność. Miejsce do zabach i kreatywnych prac. Pracownia powstaje, ale jeszcze tutaj mnóstwo pracy , czasu i many many many, pozdrawiam a katalog mam zarezerwowany przy kilejnym zamówieniu w ahoj home, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusimy ? myyy ? nieeeeee ;-)
      Ala, wiesz, ja od długiego juz czasu, wolę wszystko dokładnie przemyśleć, przeanalizować czy to co sobie wymyślę się sprawdzi na dłuższą metę, i to dobrze,że często trzeba się z czymś wstrzymać czy to przez kasę czy inne rzeczy, chociaż powiem Ci, ze tą klunklarnie to już bym chciała mieć zabudowaną :-)
      Fajnie z tym katalogiem, móc go sobie od czasu do czasu przejrzeć to naprawdę czysta przyjemność

      Usuń
  3. Oj jak ja bym chciała mieć takie poddasze, gdzie bym mogła się zaszyć i czytać i oglądać i w gwiazdy patrzeć :D I jeszcze jakby można była jakieś klamotki "zabunkrować", to już w ogóle byłoby świetnie. Niestety nie posiadam i raczej się nie zanosi więc powzdycham do Twojego :))))) Genialne miejsce, ma wiele plusów i dodatki jak zawsze powalające ale u Ciebie to norma :)
    Buźka kochana i dzięki za głos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti nie da się ukryć, że to fajna sprawa takie piętro. No i rzeczywiście klamoty to zmora chyba każdej z nas (walizki, hulajnoga, śpiwór czy hantle męża - nieużywane :-) walają się to tu to tam.
      A proszę bardzo, na zdrówko :-)

      Usuń
  4. Taka antresola to marzenie. Wyobrażam sobie jaka będzie piękna jak już wszystko dogracie. Już teraz jest cudownie, no i jeszcze te zakupy. Rozpływam się ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, dzięki :-) coś mi się wydaje, że jak będzie wszystko zrobione to będzie to najbardziej oblegane miejsce, bo na razie jest najmniej. Pomalutku i do celu :-)
      Buziak

      Usuń
  5. Przebieram nogami na widok zakupów;) Poddasze bardzo przytulne, z chęcią bym sie dosiadła z kubkiem kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sobie wyobraź co ja czułam będąc w tym sklepie :-)
      Zapraszam, kubków i kawy ci u mnie dostatek ;-)

      Usuń
  6. Ło jejkuuuu! Jak c u d o w n i e!
    Ciekawski George czuje się wywołany do odpowiedzi :-), ale i tak chciał się odezwać, skoro w końcu ma neta i własny fotel pod zadkiem :) (i pledzik i lampę i kubek i talerz i wszystko czego "ciekawskiemu" do szczęścia trza :-)). Za dedykację z serca głębi dziękuuuuję ♥ no bardzo była ciekawa i cóż rzec - piękne zakupy (a już bytności w takim sklepie to zazdroszczę, aż parą bucham uszami hehe), szczególnie powala mnie ta kosmetyczka, ojejku, i ten lampionik cudny - kiedyś się na niego zamierzałam bardzo (paski azaliż), ale obecność motyla ostatecznie mnie odwiodła od zakupu, mimo, że nadal uważam, że jest przepiękny. Jak wszystko u Ciebie. A i te nóżki! No jak pisałam - wszystko u Ciebie piękne :-). Uwielbiam :-).
    Ps. oczywiście będę żałować cały rok, że nie poprosiłam żadnego sklepu, gdzie zostawiłam pieniądze :D o katalog GG. Ale obiecuję, że już więcej narzekać w temacie nie będę :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, na Twoją nieobecność przecie nie mogę narzekać ;-)
      Wyobrażasz sobie nas w tym sklepie ? scenariusze są dwa : 1. z wrażenia byśmy zamilkły i każdą rzecz oglądały z rozczuleniem w oczach, co chwilę rzucając sobie nawzajem porozumiewawcze nieme spojrzenia :-)
      2. szał w oczach i debet na kontach :-)
      Świecznik jest cudny, też mi się od dawna podobał, na węgrzech cena o ok. 30 zł niższa niż u nas i to bez przeceny :-/ w ogóle się nie zastanawiałam.
      Nio, następnym razem pamiętaj o katalogu :-) Buziaczek :-*

      Usuń
    2. Jestem niemal pewna, że zaczęłybyśmy od pkt. 1 a skończyły na pkt. 2 :D
      A tak poza tym to jestem straaaasznie ciekaw(sk)a tego biurka w planach :). Trzymam kciuki za powodzenie akcji :-)
      :-*

      Usuń
  7. Ależ przyjemnie. Tak przytulnie i miło. Kanapa aż zaprasza, żeby się na niej rozgościć.... i ta cudna porcelana, od której trudno oderwać wzrok.
    Zakupy piękne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o taką przytulność mi chodziło :-) żeby miło się wypoczywało. Dzięki Agness :-)

      Usuń
  8. Plan ambitny ale przecież wystarczy odrobinę chęci i można góry przenosić. Wierzę, że wszystko uda się wyśmienicie. Pięknego dnia dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, jasne, tylko najgorzej zacząć, a wiele zależy od umiejętności męża (nawet nie będę się sama porywac na zbudowanie biurka czy zabudowy, choć znam takie dziewczyny, ktore wiertarką machają jak zawodowcy :-) ) a żeby go przekonać żeby już się za to zabrać to wiesz... na razie on temat odsuwa od siebie, ale może wkońcu, jak się chłodniej zrobi to chęci przybędą :-)
      I dla Ciebie też :-)

      Usuń
  9. przytulnie masz nie powiem i już wyobrażam sobie jak cudnie spędza się tam czas :-)
    zwłaszcza wieczorami kocyk herbatka itd itp ojjjj :-))))
    bużka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej kocyk i kawka, bo za herbatka nie przepadam ;-) Buziaki Karolinka :-)

      Usuń