poniedziałek, 13 lipca 2015

szarość w stylu glamour...

jest niezwykle elegancka, ponadczasowa,
 przepięknie łączy się z bielą, a wnętrzu nadaje delikatnego charakteru z nutką glamour 
 szarość !
Odkąd salon zdominowała szaro - biel, mam ochotę wprowadzić tą kolorystyczną harmonię wszędzie :-)
 i tak niczym fala tsunami, zalała kuchnię oraz najmniejszy pokój w My White Loft ;-)
Żeby szarość w stylu glamour była szarością w stylu glamour ;-) jako dodatki wybrałam niezwykle elegancką szarą świecę Lene Bjerre - opasana szarą aksamitką oraz srebrnym logo dodaje wnętrzu dużo uroku, 
do tego dwie lustrzane miseczki Green Gate - są po prostu niezwykłe !
wewnątrz każdej znajdują się srebrzyście migoczące gwiazdeczki, 
a możliwość aranżacji nieskończona - od miseczek na orzechy czy owoce po naczynie na biżuterię czy świecznik. 
Poducha w szary motyw zygzaka, powstała z kuchennej ściereczki Green Gate Ziggy, 
znajdziecie ją tu  klik
wszystkie powyższe rzeczy znalazłam w sklepie o wdzięcznej nazwie Casa Bianca, 
gdzie oprócz kolekcji Green Gate znajdziecie również Lene Bjerre czy HK Living :-)









We wspomnianym sklepie znalazłam również niesamowitą kosmetyczkę, nie ma jej NIGDZIE !
 w żadnym innym sklepie ( przynajmniej ja o innym nie wiem ) 
wykonana z mięciutkiego nylonu, leciuteńka niczym piórko, pikowana, PIĘKNA ! 
dzięki tworzywu z którego jest zrobiona łatwo się ja czyści,
  a co ważne, ten sam materiał jest również wewnątrz.
 Zamykana jest na zamek, z przodu metalowe, eleganckie logo
Ja jestem nią zachwycona i jeżeli marzy Wam się taka sama lub w kwiatowy wzór to nie zastanawiajcie się, łapcie póki jeszcze są ! 









Te urocze szklaneczki w białe gwiazdki są do zakochania :-)
 również poza Casa Bianca nigdzie ich nie ma




Wszystkie fifty shades of grey ;-)
 komponują się ze sobą doskonale,
w domu panuje harmonia i niezwykły spokój.
Szaro - biel to zdecydowanie połączenie,
które zdominuje mój dom na jakiś czas.

Buziaki !



  Do zdjęć pięknie pozowały mi :

- ściereczka kuchenna Green Gate Ziggy vel poduszka ;-) klik
- miseczka Green Gate silver star mniejsza - klik
- miseczka Green Gate silver star większa - kliik
- kosmetyczka Green Gate Ziggy - klik
- szklaneczki Green Gate star white - klik
- świeca szara Lene Bjerre - klik
                            










34 komentarze:

  1. Wyglądają cudnie ;) i niezwykle elegancko ;-)...u mnie też więcej i więcej szarych akcentów w stroju zwłaszcza i nic że lato, bo ja ten kolor bardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Oluś :-)
      O tak ! szarości w garderobie to jest to, poluję właśnie na torbę w jaśniutkiej szarości. Buziak

      Usuń
  2. Kurdę Kami, ilekroć oglądam twoje zdjęcie mam ochotę wydać wszystko co mam na koncie hiiii hiii :) Kosmetyczka faktycznie rewelacyjna :) I mnie coś ostatnio na szarości bierze , czasem i sama biel się nudzi :) Miłego tygodnia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe uśmiałam się Emilka :-)
      Oczywiście, że z czasem i biel się opatrzy, ale to cudna podstawa dla innych kolorów, no a o bieli z nutką szarości to już wiesz co myślę.
      Kosmetyczka jest REWELACYJNA! czasem i sobie samej warto zrobić taki babski prezent :-) Buziak

      Usuń
  3. chociaż to kompletnie nie mój styl, to i tak mi się podoba. i fajnie uchwycony styl glamour. kosmetyczka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sandra ! Cieszę się, że udało mi się ten styl uchwycić :-)

      Usuń
  4. Oj cudnie, cudnie !!!!!! A miseczki moje marzenie !!!!!! są eleganckie, ponadczasowe , pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiesz, czy można je myć w zmywarce ?

      Usuń
    2. Ala one sa bajeczne, mówię Ci, są nieziemsko dekoracyjne, u Ciebie pasowały by idealnie. Wiesz co? teoretycznie porcelanę GG można myć w zmywarce, ale akurat te miseczki to albo na najniższej temperaturze bym "prała" :-) albo najlepiej ręcznie, ja to się o te srebrzyste gwiazdki obawiam, bo z Ib L. np. przez wysoką temp. w zmywarce logo mi się rozpuściło :-) nie chcę z tymi gwiazdkami ryzykować tego samego, dlatego i miseczki i kubek z tej lustrzanej serii myję ręcznie

      Usuń
  5. U mnie szarości tez na topie. I pewnie na długo jeszcze będą.
    Kosmetyczka superowa.
    Ze smakiem zostawiłas to wszystko. Pięknie wygląda.
    Buziole.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, to moje ulubione zestawienie kolorystyczne jak na razie :-)
      Buziaki kochana

      Usuń
  6. Szarość uwielbiam, a Twoja aranżacja i cudowne naczynia + bajeczna kosmetyczka bardzo przypadły mi do gustu! :))) Pięknie jak zawsze u Ciebie! :) Pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć kochana :-)
      Fajnie, że Ci się podoba, czyli co ? możemy śmiało stwierdzić, że : grey is the new black ? ;-) Pozdrowienia

      Usuń
  7. Te gwiazdkowe szklanki i miseczki są piękne :) A szary kolor rządzi :)
    Zdjęcia, jak zwykle zachwycające.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak ! są piękne :-) Dziękuję Basiu i również Ciebie pozdrawiam :-)

      Usuń
  8. Do tych miseczek to sobie wzdycham od jakiegoś czasu, niesamowicie dekoracyjne są. Nie wiem dlaczego ale kojarzą mi się z gwiazdką i świętami BN. Kamila powiem Ci, że jak na te "18" lat to laska z Ciebie nieziemska :)))))))) Po nogach wnioskuję hihi
    Buźka kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie, mogą być i na święta te miseczki :-) ale, że ja zagwiazdkowana jestem całorocznie to mi się z glamour skojarzyły :-)
      Hehe, no robię co mogę Betuś :-)
      Buziaczki

      Usuń
  9. Piękne pomieszczenie, cudowne kolory! Mam pytanie do półeczki wiszącej białej - gdzie mozna ją zakupić? Jeśli jest to IKEA to pamiętasz może nazwę tej półeczki? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Tak , to Ikea, a półeczka nazywa się Ribba, ja mam tą krótszą ale jest jeszcze dłuższa, są na dziale z ramami i plakatami :-)

      Usuń
    2. dzięki wielkie własnie tego szukałam, jesteś kochana! ;)

      Usuń
    3. Fajnie, że mogłam pomóc :-) Ściskam

      Usuń
  10. mrrr, szare szewrony. Lecę po kosmetyczkę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Achh, świece Lene Bjerre jak nic mnie kiedyś zrujnują, ale wciąż nie mogę się im oprzeć. No po prostu piękne są!
    Miseczki również rozkoszne, zwłaszcza większa. :-)
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co ? ja też już myślę o kolejnej, przydałaby się do kompletu mniejsza, biała :-) Niby tylko świeca, ale w jakim ekskluzywnym wydaniu, prawda ?
      Serdeczności pomnożone odbijam :-)

      Usuń
  12. Jak wiadomo :-) połączenie biało-szare zdominowało mój dom ponad dwa lata temu. Uwielbiam niezmiennie -). U Ciebie pięknie zawsze i w każdej kolorystycznej oprawie, ale ciesze się, że i Ciebie wzięło na szarości :-). C u d n i e! I tyle piękności kusi, że znowu muszę zrewidować moją listę must have, a trzeba przyznać, że jest wyjątkowo elastyczna :D. Ściskam najmocniej! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, wiadomo :-) Tak dumam, czy aby Ty nie jesteś temu winna ? :-) Nasłuchałam się, naoglądałam i mam w spadku ;-) Każdy szuka tego idealnego połączenia, Ty - wnętrzarski proroku - wskazałaś mi drogę...prowadź ! ;-)

      Usuń
    2. Kochana nasłuchać to się mnie o biało-szarościach nasłuchałaś, fakt :-). ale naoglądanie to już na pewno nie moja wina/zasługa :-), bo co ja tam pokazałam? nic prawie ;( (no buu). Ja myślę, że już znalazłam to idealne połączenie i to było trzy lata temu, gdy do białej sypialni - marząc o bielonych dechach/panelach - szukałam, z braku wymienionych, wykładziny. Kompletnie bez pomysłu jaka ma być ... wybrałam szarą. To było jak olśnienie i tak - to był strzał w dziesiątkę (choć nadal wolałabym tam bielone dechy/panele :-)), a ja byłam trafiona-zatopiona. I tak trwam w tej miłości, a dzięki Tobie i Twoim zdjęciom zakochuję się w kolejnych dodatkach white&grey :-), nawet tych, na które nigdy nie zwróciłam uwagi, nawet patrząc na nie w ulubionych :-) sklepach albo, co do których miałam poważne wątpliwości ... Kocham Twój blog, Twoje aranżacje i Twoje zdjęcia ♥
      Ps. Gwiazdki? Zdecydowanie rok cały :-)

      Usuń
  13. Cudne szarości, uwielbiam:-) I zawsze mi ich mało. A Casa Bianca to uroczy sklepik glamour w którym kupiłam prześliczne białe osłonki na donice i szarą tacę. Zresztą, przygarnęłabym z chęcią cały ich asortyment:-)
    Czy szary okrągły dywanik to Twoje dzieło?
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :-*
      Dywanik na moją prośbę zrobiła mi mama, u Oli Zebry jest przepis jak zrobić :-)
      Buziaki

      Usuń
  14. Piękne te szarości, uwielbiam je, ostatnio kupiłam srebrną patere i miseczkę idealna na jesienne i zimowe dekoracje wtedy wyciągam wszystko co szare:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam, chociaż delikatne pastele i intensywną czerwień też ciągle lubię :-)
      Słoneczności

      Usuń
  15. szarość jest bardzo elegancka. Ostatnio coraz bardziej ja lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, tylko jest ryzyko, że można zupełnie się w tej szarości zatracić ;-) gdybym mogła to wszystko wymieniła bym na szaro-białe :-) no ale aż tak dobrze to nie ma...może kiedyś :-)

      Usuń