środa, 17 czerwca 2015

wizytówka domu...

 przedpokój to zazwyczaj to, co widzimy po otwarciu drzwi wejściowych,
 można zatem pokusić się o stwierdzenie, że jest to wizytówka odwiedzanego mieszkania czy domu.
U nas przedpokój i to co zobaczycie poniżej to właśnie to co widzą goście odwiedzający nasze progi - konsolka, lustro i zmieniające się bibeloty znajdują się naprzeciw dzrzwi wejściowych.
Często stawiam tam świeże kwiaty, zawsze stoi tam lampa ( zmieniam tylko abażury ) mogę śmiało stwierdzić, że to miejsce najczęściej przechodzi metamorfozę, ale nie kosztuje mnie to nic dodatkowo, ponieważ wykorzystuję dekoracje i przedmioty znajdujące się już w domu.
Myślę, że warto pomyśleć o ładnym zaaranżowaniu takiego miejsca w domu - o ile to jest możliwe - w poprzednim mieszkaniu takiej możliwości nie było, ponieważ po otwarciu drzwi lądowało się na micro przestrzeni na której znajdował się salon i kawałek kuchni i pamiętam, jak bardzo wtedy marzyłam o większym przedpokoju, więc wszystkim, którzy takiej możliwości nie mają bardzo, BARDZO kibicuję żeby stało się inaczej :-)

Zostawiam Was z migawkami z mojego przedpokoju życząc cudnego zbliżającego się weekendu ( już tylko dwa dni! :-) )











                                                               








 
                                                                  





34 komentarze:

  1. kama myślałam dziś ciepło o Tobie zaglądając na starsze posty i proszę chyba Cie przywołałam;-)
    pięknie u Ciebie jak zawsze jasno i przytulnie:-)
    u nas też zagosciła tabliczka "to do list" tyle że wpokoju chłopców;-)
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, więc to Ty tak nawoływałaś ;-) a wiesz, że nie planowałam dziś blogować ? więc coś z tym przwoływaniem jest na rzeczy :-) Rozczuliłaś mnie Karolka tym ciepłym myśleniem, wiesz... :-*
      Ha! mamy "oko" do tych samych przedmiotów.
      Buziaczki

      Usuń
    2. eweidentnie przywoływałam Cię myślami:-*
      Kamila gdzie kupiłaś dywanik?

      Usuń
  2. Ohhhh.... rozmarzyłam się patrząć na ten Twój przedpokój... tak tam jasno, przytulnie i pięknie... :)
    Jest niesamowicie!
    POZDRAWIAM!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      a wiesz, że ZAWSZE jak ktoś nas odwiedza po raz pierwszy to pada : jak tu u Was jasno :-)
      Pięknej reszty dnia !

      Usuń
  3. Piękny masz przedpokój :) Niewątpliwie zachęca do odwiedzenia dalszej części domu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu, o to właśnie mi chodzilo - żeby było zapraszająco :-) Pozdrowienia

      Usuń
  4. bardzo ładnie zaaranżowany przedpokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję myszo :-) Serdeczności !

      Usuń
  5. Ślicznie, jasno, klimatycznie. Bardzo mi się podoba.
    A konsola kupiona gotowa, czy robiona ?
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, konsolka to model Aulum z Jysk, bardzo solidny mebel za przyzwoitą cenę, dostępny wyłącznie online, tylko co do opisu koloru trzeba uważać, ponieważ w opisie jest biały a w rzeczywistości to krem :-) Pozdrowienia

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dzięki Aduś :-)
      Buziaki przesyłam !

      Usuń
  7. Piękny przedpokój, eleganckie zaproszenie do domu :)
    Mój niestety długi, wąski, kiszkowaty, nie dający zbyt dużo pola do popisu. Ale robię co mogę ;))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agness :-)
      Szczęście, że jest,nawet długi i wąski :-)
      Słoneczności !

      Usuń
  8. Chyba Twój przedpokój jest dosyć przestrzenny bo mój jak to w bloku długi i bez światła więc aby go dobrze urządzić trzeba było się sporo natrudzić i tak jeszcze dużo mam w planach zmienić:).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przestrzenny, dzięki temu, że z niego wchodzi się do pięciu pomieszczeń plus jest otwarty na salon to światła dostaje naprawdę dużo. Trzymam kciuki za planowane zmiany :-)

      Usuń
  9. Nie ma nic gorszego niż mikroskopijny przedpokój albo zupełny jego brak. Mój za wielki nie jest, bo przy trzech osobach już tłok ale zawsze mogło być gorzej :) Twój bardzo gustowny i jak zawsze dodatki piękne a konsolka w przedpokoju to takie moje marzenie, niestety na tym mieszkaniu niezrealizowane, bo gdzie mi ta konsolka te wszystkie buty pomieści? hihi
    Ściskam ciepło, bo na dworze dość chłodno

    OdpowiedzUsuń
  10. Ważne Beti, że jest :-) kiedyś nie miałabym nawet gdzie szafki na buty postawić :-)
    Przydadzą się ciepłe uściski, bo dziś wietrznie, zimno i trench - owo :-/

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny przedpokój, mam pytanie jak sprawdza Ci się w domu taka ściana czy dużo kurzu łapie a jeśli tak to jak ją czyścisz? Bardzo mi się podobają takie kamienie i myślę nad ich wykorzystaniem w domu który budujemy ale obawiam się jak to z nimi w praktyce jest. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nasz fachowiec zabezbieczył kamień specjalnym impregnatem, dzięki temu kamień "dostaje" takiej satynowej powłoki i nie "pyli" przed zabezpieczeniem po przetarciu palcem zostawał biały ślad, a po tym zabiegu nie zostawiał już żadnego. Mamy kamień w salonie na jednej kilkumetrowej w zwyż ścianie i na kawałku przedpokoju i jesteśmy zadowoleni, nie martwię się, że mi się ściana ubrudzi, bo kamień rozwiązał ten problem. Wiesz, w rzeczywistość ten kamień jest dosyć płaski i nie zauważyłam żeby zbieral kurz.
      Pozdrowienia :-)

      Usuń
  12. Czyściutko, delikatniutko, zwiewnie i spokojnie. Cudnie !!!!
    I wypatrzyłam książkę, którą właśnie sobie zamówiłam w Empiku /Villa Vanilla/. ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala, będziesz zadowolona z zakupu, chociaż tam raczej pastelowo - cukierkowo, lubisz ? :-)
      Dzięki i odściskuję!

      Usuń
  13. Słowa nie powiem - trwam w niemym zachwycie.
    Powaliłaś mnie kolejny raz na kolana i trwam w tej pozycji (choć super wygodnie nie jest) :))
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia, no co ty :-) wstawaj, otrzepuj kolana i na kawę siadaj!
      Śmiesznota kochana :-)

      Usuń
  14. Fajny komentarz powyżej :) Tak , zachwycająco jak zwykle u ciebie :) Banerek śliczny , ja z wielką niecierpliowścią czekam na rozkwit moich róż , białych oczywiście , żeby je obfocić od stóp do głów :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowego posta po dłuższej przerwie :) Miłego odpoczynku w weekend i słonecznej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia to jest aparatka, mówię Ci :-)
      Białe róże..marzenie, ale masz fajnie!
      Zajrzę wieczorkiem, bo rzeczywiście dłuuugo Cie nie było.
      I wzajemnie, choć u nas niestety zapowiadają kichę pogodową - jak to nad morzem...

      Usuń
  15. Ale masz ładnie - tak jasno super :) Villa Vanilla mam i uwielbiam oglądać bo ma słodkie wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję :-)
      O, ja też kocham po nią sięgać, jest jak balsam po całym dniu, wtedy kawka pod ręką, fotel i relaks :-) żal, że blog My Villa Vanilla już
      zamknięty :-(

      Usuń
  16. Piękne dodatki.Przedpokój zaaranżowany jak z magazynu wnętrzarskiego. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Holly Golightly, miłe to bardzo :-)

      Usuń