poniedziałek, 11 maja 2015

nad morzem...










 kiedy zobaczyłam serię No 1 Indigo Green Gate pierwsze skojarzenie to : morze ! Cudny, marynistyczny motyw idealnie wpasowuje się w krajobraz piasku i wody. 
Wcześnie rano spakowałam co potrzeba i wyruszyliśmy nad Bałtyk, który w maju mógłby być już cieplejszy, ale o majowej pogodzie na północy nie muszę Wam pisać, bo wiadomo jak jest, wspomnę tylko, że aura tego dnia była iście skandynawska, więc można rzec : wpisała się idealnie w charakter fotografowanych przedmiotów z Copenhagi.
Ale dziś nie będzie o morzu wbrew pozorom – to tylko tło, ponieważ będzie o…zmywaniu naczyń :-) Lubicie ? u mnie bywało różnie – kiedyś zmywanie było formą kary, w tej chwili mogę śmiało stwierdzić, że uwielbiam tę czynność! Lubię miekką pianę, pastelowe akcesoria i piękne naczynia, to wszystko razem wzięte tworzy idealne warunki do tego żeby zmywanie naczyń polubić.
Nie od dziś wiadomo, że kreowanie wokół siebie rzeczywistości poprzez piękne przedmioty wpływa na nas pozytywnie, z akcesoriami do zmywania nie jest inaczej. Używam płynów do naczyń GG, które zawierają wyłącznie naturalne składniki, są wolne od parabenów i ftalanów, są delikatne dla dłoni dzięki wyciągowi z Aloesu a pachną czarnym bzem, a poza tym wszystkim mają CUDOWNE opakowanie – każdy znajdzie swój ulubiony motyw, a po wyczerpaniu płynu butelkę można napełnić ponownie. Opakowanie jest bardzo trwałe, pierwszy płyn kupiłam prawie dwa lata temu i do teraz opakowanie jest w stanie idealnym. Polecam Wam go bardzo!
Do uporządkowania moich płynów użyłam świetnego patentu – koszyczka Ib Laursen z przegródkami. Do jednej wkładam płyn, do kolejnej mydło do rąk, w jeszcze jednej są akcesoria do zmywania ( szczotka GG w gwiazdki ) . Nie dość, że praktyczne to cieszy oko. No to jak ? siups do garów ? ;-)

A jak u Was ze zmywaniem naczyń ?





















                  p.s. do zobaczenia za niewiele ponad tydzień...wybywam do słonecznej Italii :-)


kubek Green Gate No 1 Indigo - klik
płyn do naczyń Green Gate Simone Pale Blue - klik
szczoteczka do zmywania Green Gate Small Star Aqua - klik
szklany wazon Madam Stoltz - klik

30 komentarzy:

  1. Bardzo lubię zmywać. Mogę wtedy bardzo dużo przemyśleć. Chociaż doceniam pomoc zmywarki po naszych spotkaniach rodzinnych, to w dni powszednie lubię zmywać w sposób tradycyjny :) Piękne, pastelowe dodatki. I cudowna sesja. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to mamy tak samo :-) też sobie rozmyślam podczas zmywania, to - mimo wkładanej pracy - chwila odprężenia :-) pozdrowienia :-)

      Usuń
  2. Ja rzeczy siup do zmywarki więc teraz to ja zmywanie kocham ale wcześniej nie lubiłam. Pięknie u Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, Ola, też często robie siup :-) do zmywary, jednak niektóre rzeczy wolę myć ręcznie, mimo dishwasher safe :-) zwyczajnie lubie je myć , suszyć i od razu odkładać na połeczkę. Dzięki :-*

      Usuń
  3. Większość rzeczy zmywam w zmywarce, w łapkach tylko to co muszę.... cóż.... nie przepadam za zmywaniem ręcznym, tak samo jak praniem.... no kurczę, wyszłam na leniucha ;)))
    Piękna sesja zdjęciowa, cudne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ależ ! Kochana Agness, Ty leniuchem ? będę solidarna i przyznam się, że prania to pasjami nie znoszę, a mnoży się to niesłychanie :-) jedno skończę to za chwilę trzeba opierać kolejne i tak w kółko :-)
      Dziękuję Ci. Buziak!

      Usuń
  4. wyszłaś w plener kochana i to jaki morski:-)
    ost miałam możliwość relaksu i już mi tego brak:-(
    szum morza kocham:-)
    zdjęcia jak zawsze hmmm cudne:-)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszłam w plener :-) pamiętam u Ciebie piękne zdjęcia z pobytu nad morzem, tego właśnie Tobie życzę Karolinuś, wypoczynku nad morzem :-) Buziakuję

      Usuń
  5. Piękna sceneria, śliczne naczynia i akcesoria. Z takim zestawem można polubić zmywanie naczyń. Ja akurat należę do tych które lubią tę czynność,ale z miłą chęcią nacieszyla oko Twoimi zdjęciami. Pozdrawiam, Magda p.s. Udanego pobytu w słonecznej Italii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sceneria, śliczne naczynia i akcesoria. Z takim zestawem można polubić zmywanie naczyń. Ja akurat należę do tych które lubią tę czynność,ale z miłą chęcią nacieszyla oko Twoimi zdjęciami. Pozdrawiam, Magda p.s. Udanego pobytu w słonecznej Italii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda ?
      lubisz ? to przybijam mokrą od zmywania piątkę ;-) Dziękuję bardzo, postaram się o foto relację po powrocie.

      Usuń
  7. Sceneria idealna do morskiej kolekcji!
    Ja mam zmywarkę więc rzadko zmywam i raczej nie przepadam :) ale pikne akcesoria nawet do zmywania lubię bardzo!.

    Pozdrawiam Patti
    grey-home.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :-) sceneria idealna! mogłoby byc tylko trochę cieplej, bo widok mnie brodzącej w morzu boso w trenczyku i nabierającej wodę do emaliowanej miski - bezcenny ;-)

      Usuń
  8. Jakie piękne fotki :) W mojej kuchni takiej scenerii brak ale bardzo lubię zmywać...zmywanie mnie odpręża, podobnie jak sprzątanie :) Bardzo Ci zazdroszczę tej bliskości morza, że możesz tak bezkarnie się nim cieszyć! Mnie tylko wyprawy nad Wartę pozostają ;P
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beti :-)
      Mam blisko, to fakt, kilkanaście minut autem zaledwie, ale wiesz jak to jest z czymś co ma sie pod nosem ? Uśmiałam się z tą. Wartą :-)

      Usuń
  9. Przepiękne zdjęcia i aranżacje. Jednak w prostocie tkwi siła, stale to udowadniasz :-). I w morzu też. Nie mogę się napatrzeć i jedno zdjęcie ustawiłam sobie jako tło pulpitu :-).
    Przez lata zmywanie naczyń to był jedyny moment w ciągu dnia, gdy nikt nic nie mógł ode mnie chcieć. Rozmyślałam. A potem przestałam lubić cokolwiek co ma związek z kuchnią. Aż do soboty :-). Teraz szukam pretekstu, żeby tam być :-))).
    Ps. Nigdzie już nie ma chyba tego koszyka :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zdjęcie jako tapeta ? ooooooch :-* a które Mamciu ustawiłas ?
      Znam historię kuchni od podszewki, jestem z Ciebie dumna i zachwycona zmianami, ale to już wiesz :-)
      No chyba już nie ma :-( ale jestem pewna, że można poprosić o zamówienie :-)

      Usuń
    2. Nio :). A z ukochanym kubkiem ♥ na tle fali, piasku :-).
      Wiem :-), co więcej tylko Ty jedna znasz ją tak dokładnie, niemal minuta po minucie i centymetr po centymetrze. Dziękuję Ci bardzo za to sekundowanie mi :-*
      Tak? No to jak skończę (a nie mam czasu porządnie zacząć ;-)) tworzyć listę potrzeb i chciejstw to postanowię co czynić :) - zamawiać czy nie, niemal jak być czy nie być haha.

      Trzymam kciuki za spokojną podróż w kolorze pale blue :)!

      Usuń
  10. Rozmarzyłam się patrząc na te "morskie zdjęcia" - pięknie:-)
    Ja niestety z tych co nie znoszą mycia garnków. Ciężko mnie do tego przekonać, aczkolwiek z takimi cudeńkami jak u Ciebie to kto wie?
    Słonecznego wyjazdu Kamilko!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastelowa szczotka idealna do Twojej candy kuchni :-)
      Dziękuję Kasiu, dzis pod wieczór wylot, już się stresuję :-/ Buziam

      Usuń
  11. Bardzo lubię zmywać naczynia! Mój numer 1 wśród płynów - Fairy - na każdą porę roku inny. Obecnie - pomarańcza z trawą cytrynową. Italia jest cudna. Szkoda, że nie mogę wziąć urlopu kiedy mi się chce, tylko mam kiedy muszę go mieć - odgórnie. Ale za to - mam go prawie 2 miesiące :))
    Ściskam mocno :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, za to urlop masz, ze tak się wyrażę : w sezonie :-) i to ciurkiem dwa miesiace.
      Buziaczki kochana i do...napisania :-)

      Usuń
  12. Cudowne zdjęcia!:))) Uwielbiam Green Gate, same cudeńka, dosłownie każda ich kolekcja mi się podoba. Jeśli zaś chodzi o zmywanie to...nienawidzę;)))) Hahahaha, całe szczęście, że mam zmywarkę;) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana ! Ja mam podobnie :-)
      Ratują komfort życia te zmywarki, nie ma co ;-)
      Buziak

      Usuń
  13. Wspaniale zdjecia.z tak cudnym przybornikiem zmywanie to bajka:)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, dziekuję Ci i racja, zmywanie w takim anturazu to bajka ;-)

      Usuń
  14. ale Ci tego morza zazdroszczę,kubek jest śliczny tak jak i reszta akcesoriów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze urlop nad morzem ? :-) tylko pogode dlugoterminowo trzeba sprawdzic, bo u nas to nigdy nic nie wiadomo :-) Cudnego dnia !

      Usuń
  15. Kami,moc tě zdravím po delším čase.Nádrehné a lákavé fotky!Moc se těším na léto a pobyt u moře.
    Přeji pěkné sobotní odpoledne,pá,Zuzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzanko, faktycznie dlugo Cie nie bylo :-) dziekuje i mocno pozdrawiam

      Usuń