niedziela, 15 marca 2015

szafirkowo - kolorowo i stół wielkanocny...

   kocham szafirki ! to ci deklaracja :-) ale faktem jest, że te delikatne, szafirowe główki wywołują u mnie rozczulenie. Długo musiałam na nie czekać, ale teraz kiedy są już u mnie, pokusiłam się o piękny dla nich anturaż.
 Nie może ich zabraknąć na parapecie okna ani tym bardziej na wielkanocnym stole. Posadziłam więc je w różne naczynia, zaczynając od błękitnego kubka w białe groszki a kończąć na szklanym słoju przewiązanym błękitnym sznurkiem. Prezentują się pięknie, cieszą oczy, przynoszą radość sercu.
 Próba generalna, aranżacji przedświątecznego stołu wypadła tak jak chciałam : pastelowo, biało - błękitnie, dojdą jeszcze świeże kwiaty - białe tulipany albo różówe goździki i będzie pełnia szczęścia.
 Zajączki w białych skorupkach i baranek na brzozowych witkach to moja robota, pasują idealnie, zajmują mało miejsca, ale są bardzo dekoracyjne, napewno wsród wielu potraw znajdą swoje miejsce.

     Zapraszam do stołu wielkanocnego, świąt widzianych moimi oczyma :-)











 

 





41 komentarzy:

  1. Cudnie!!! I kolejne piękne "skorupy" :-) A Twoje zajączki bardzo urocze, masz zdolne rączki :-)
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Iwonko :-) Skorupy to mój mały bzik, ale jak mówi piosenka : każdy ma jakiegoś bzika... :-)
      Serdecznie Ciebie pozdrawiam !

      Usuń
  2. Rewelacyjne zajęce :)) Słodziaki. Pięknie wyszedł Ci ten stół wielkanocny. A mnie intryguje gdzie nabyłaś jaja :) Widać, że ceramiczne. I widziałam, że masz też takie zielone. Pięknie wyglądają. Ja wczoraj kupiłam trzy super jajka w Pepco (wiem, że nie przepadasz) :)) W fajnych kolorach i w białe kropki na dodatek. Niebieskie też są - pasowałyby Ci do aranżu :)
    Królowo błękitu :))
    Ściskam mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziuniu, ale jaja z tymi jajami, bo to jaja....kurzęce :-) prawdziwe :-) te miętowe w poprzednim wpisie są ceramiczne, ale te, tutaj najprawdziwsze od żywych kur :-)
      Już z ozdobami wielkanocnymi mówię basta ! mam drewniane zające, brzozowe wianuszki, białe jajka i jajka przepiórcze plus króliczki w jajecznikach i kwiaty, to moje wielkanocne deco :-)
      Ja też ściskam Cię kochany ludku...

      Usuń
    2. Od żywych kur?? No coś Ty :) A czym je wysmarowałaś? A te zielone gdzie kupiłaś?
      :))

      Usuń
    3. No mowie Ci :-) niczym nie wysmarowalam, wyszorowalam z...ekhm...kurzych nr 2 :-) i tyle, mogly sie tak blyszczec na jednym zdjeciu, bo wilgotne byly, wiesz ?
      A zielone ceramiczne, kupilam kiedys w Home&You

      Usuń
  3. Przepiękna dekoracja wielkanocnego stołu, naprawdę ślicznie wyglądają te błękity w połączeniu z bielą :)
    Ja jeszcze nie mam pomysłu.... to znaczy mam 2, ale nie mogę się zdecydować, którą kolorystykę wybrać, czy świąteczną klasykę, czyli zielono-żółto, czy fioletowo-różowo, obie strasznie mnie kuszą ;))
    Szafirki delikatne i śliczne , kwintesencja wiosny :)
    Pozdrawiam wiosennie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Agness :-)
      Błękit + biel to moje najukochańsze zestawienie, w całym mieszkaniu przewija się ten kolor.
      Fioletowo - różowo plus biel ? a zieleń w kwiatach, może tak ? :-) jeżeli mogę podpowiedzieć.
      No śliczne są te szafirki, mogę się na nie gapić godzinami, a te moje to takie maleńkie jeszcze...
      Pozdrowienia Agness!

      Usuń
    2. No właśnie fioletowo-różowo-biało będzie na pewno, bo już kolorki te powolutku zaczęłam wprowadzać do salonu. Również wianuszki w tych barwach też już na ukończeniu :) Te żółcie i zielenie tak siedzą w mojej głowie, bo do tej pory święta zawsze były w tych kolorach i mam mnóstwo dodatków, których po prostu szkoda mi nie wyjąć z pudeł ;).... ale przecież zmiany są konieczne, prawda ;)))
      Dziękuję za podpowiedź, całkowicie zgadza się z tym co mi chodzi po głowie :))

      Usuń
  4. Prześlicznie! Jak zwykle zresztą. Uwielbiam tu być, w jakimkolwiek bym nie była stanie czy nastroju - zawsze mi się poprawia :-). Zestawienie kolorów rzeczywiście jest świetne - biały, błękit i te gałązki. Ach on i szafirki - same w sobie piękne, ale jak dostały takie "ubrania" to już w ogóle obłęd. To idę sobie jeszcze raz (dwunasty) pokontemplować ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód na moje serce, przeczytac, że moje zdjęcia poprawiają humor...dzięki Ci kochana. To zestawienie - jak dla mnie - jedyne słuszne ;-)
      Buziak !

      Usuń
  5. Uwielbiam szafirki ale jeszcze u nas nie spotkałam w tym roku. Czekam aż zakwitną w ogrodzie.
    Piękne zdjęcia, uwielbiam Twoje niebieskości i cudne figurki, ten baranek wyjątkowy !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też musiałam na nie długo czekać, zamówiłam kilka tygodni temu w pobliskiej kwiaciarni i dopiero teraz się pojawiły. Ale te z ogrodu to jest bajka ! w ogole własny ogród to coś pięknego. Dziękuje :-)

      Usuń
  6. Jak zawsze pięknie u Ciebie, napatrzeć się nie mogę. Próbowałam u siebie "zainstalować" błękity ale przy moim blacie i beżowych kafelkach to niezbyt udany duet. Pozostaje mi zostać przy mojej bieli i czerni :) Nawet mąż mnie dziś pytał do czego nam ten NIEBIESKI hihi Lubię taki minimalizm, u mnie też będzie mało, bo wyznaję zasadę im mniej tym lepiej. Kurcze ja to bym chciała białe szafirki ale jeszcze nigdzie nie spotkałam :(
    Uściski kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać do tego wszystkiego, że bardzo ale to bardzo proszę abyś powiększała zdjęcia...lepiej widać wszystko :)))

      Usuń
    2. Najfajniej jest jak każdy jest wierny sobie, swojej stylistyce, wnętrzu, wtedy zawsze wyjdzie pięknie, a podobać oczywiście może nam się coś zupełnie innego.
      hmm, myślałam, że zdjęcia są wystarczająco duże ??? spróbuję powiększyć następnym razem i sprawdzę czy większy rozmiar nie "wchodzi" na tekst.
      Ściskam

      Usuń
    3. Mnie się bardzo podobają pastelowe błękity tak jak u Ciebie ale do tego trzeba białej oprawy a u mnie tego nie ma i bardzo żałuję :)
      Da się powiększyć, najlepiej zrobić oryginalny rozmiar po kliknięciu na zdjęcie w blogerze ;))))) Ja swoje tak właśnie robię a jak wrzucę to też są takie małe jak Twoje.

      Usuń
    4. A teraz lepiej ? :-)

      Usuń
  7. Uwielbiam też szafirki :) Pięknie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :-) śliczne są te małe fioletowe główki . Dziękuje. :-)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :-) Pozdrowienia

      Usuń
  9. Zajączek w jajku najlepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba, już drugi rok mnie cieszą :-)

      Usuń
  10. Połączeni bieli, blękitu i zieleni wygląda genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. CUDNE! Piękne zdjęcia jak zawsze:D Kamilko podzielisz się tym w czym obrabiasz zdjęcia? Buźki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kami :-)
      Oczywiście, że sie podzielę, to Photoscape.
      Buziak

      Usuń
  12. Ślicznie u Ciebie...urzekły mnie jajeczka w gniazdku ;-). Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ola.
      Gniazdko sama uwiłam ;-) a co się namordowałam to moje, jajka to nie moja robota :-) ale też jestem pod ich wielkim urokiem. Buziaki

      Usuń
  13. ileż inspiracji tu można zaczerpnąc, a pastelowe kolory - genialne, takie wytchnienie można złapac i zatrzymac się na chwilę i sie zadumac..... Będę zagladac na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi ładnie napisałaś :-) dziękuje . Serdecznie zapraszam :-)

      Usuń
  14. Piękna aranżacja w pastelach, ja w tym roku odważyłam sie wprowadzić dosyć intensywne kolory fiolet i róż.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwonko :-) Ile nas - dziewczyn tutaj tyle pomysłów na dekoracje wielkanocne, każdej w duszy gra inna paleta barw i to jest fajne :-) Pozdrowienia

      Usuń
  15. Piękna aranżacja, bardzo podoba mi się ten błękitny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ola, błękit plus wesołe kropeczki i kropla bieli to jest to ;-)

      Usuń
  16. Cudownie u ciebie na wielkanocnym stole będzie :) Bajkowe połączenie błękitnych pasteli i bieli...
    Zajączki wyglądające ze skorupek skradły me serce :)
    Muszę zapolować na szafirki, bo totalnie o nich zapomniałam ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka mała przymiarka dopiero, może uda mi się pokazać ten właściwy stół ?
      Zajączki - śmieszne prawda ? :-)
      Koniecznie ! te szafirki, moje już główki wychyliły ponad gałązki a córeczka mi podprowadziła najmniejszego do swojego pokoju, mówiąc : ten jest malutki i jest dzidziusiem i będzie u mnie :-) Pozdrowienia

      Usuń
  17. przepieknie to wyczarowalas!!!!zajaczki w skorupkach i baranek ze skrzydelkami skradly moje serce!!!!
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio baaardzo dziękuje za tyle cieplych slow :-)

      Usuń
  18. kocham szafirki. sa to dla mnie najpiekniejsze wiosenne kwiatki. szkoda tylko ze tak szybko przekwitaja i nie kwitna do poznego lata. cale szczescie pozniej przychodza konwalie i niezapominajki. Pieknie wygladaja twoje szafirki w niebieskim kubku, musze zapamietac ten patent.

    OdpowiedzUsuń