czwartek, 28 sierpnia 2014

3...2...1...START!

  Pierwszy inauguracyjny post rusza w My White Loft, mam wielką nadzieję, że nie ostatni.
Dlaczego White Loft? a no dlatego, że w takowym mieszkamy, tutaj otaczamy się blaskiem świec co wieczór, pitrasimy i cieszymy oczy drobnostkami, które umilają nam każdy dzień.
Co tutaj znajdziecie? moje kadry z życia codziennego, najczęściej będą to ''skorupy'' skandynawskich marek, które dla mnie są spełnieniem marzeń o kolorze, fakturze, wzornictwie. To takie drobne promyki radości, które codziennie skłaniają mnie do nakrywania stołu - takie moje małe panaceum na wszelkie zło tego świata ;-)
  Macie tak jak ja?...









4 komentarze:

  1. najważniejsze są te małe chwile, które sprawiają, że się uśmiechamy ♡
    trzymam kciuki za nowego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, wkońcu życie składa się z tych wszystkich małych chwil - oby tych najpiękniejszych było najwięcej :-)

      Usuń
  2. kochana dodałam bloga i będę Cię śledzić jak szpieg:-) buziaki moja Ty zdolniacho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolinka, mieć tak uroczego szpiega to tylko sie cieszyć :-)

      Usuń