wtorek, 20 września 2016

stempelkowy zawrót głowy...

jeżeli chodzi o dekorowanie, pakowanie czy inne dekoracyjne czynności
to muszę przyznać, że mam na tym punkcie małego fisia .

Uwielbiam ślicznie opakowane domowej roboty ciasteczka ,
taki drobiazg, kiedy składasz wizytę znajomym
albo przynosisz koleżance z pracy w ramach prezentu imieninowego .

W pięknym pakowaniu ,
ale przede wszystkim stemplowaniu wspomoże Was nowy sklepik

Znajdziecie tam mnóstwo stempli, które można wykorzystywać w domu
(do oznaczania i ozdabiania przetworów, własnych wypieków)
przydadzą się również do dekorowania świątecznych kartek czy prezentów,
a jeżeli uprawiacie Hand Made mogą się przydać i w tej dziedzinie,
dyndająca zawieszka przy wyrobie rękodzielniczym ze stemplem "Dziękuję" czy
"Ręcznie uszyte z miłością" to świetny akcent.

Oprócz stempli, papierowych zawieszek w ofercie sklepu są też naklejki,
opakowania , dekoracyjne tekturki z nadrukiem
czy fantazyjne foremki do wypiekania słodkości domowej roboty.

Poniżej kilka inspiracji ode mnie z wykorzystaniem stempli, opakowań
i naklejek z wyżej wspomnianego sklepiku.
Zajrzyjcie koniecznie !




















kawowe ciasteczka domowej roboty i piękne opakowanie :-)
Foremki w kształcie ziarenek kawy też znajdziecie w ofercie sklepu .
Przepis niezwykle prosty i błyskawiczny znajdziecie na blogu sklepu murmi.pl







Miłego stemplowania i pakowania kochani :-)

czwartek, 15 września 2016

wieści z vanillemynte.pl i RABAT !

kolejny raz mam przyjemność współpracować ze sklepem VanilleMynte ,
który jeszcze niedawno kojarzył się wyłącznie z Ib Laursen,
dzisiaj mam przyjemność ogłosić, że sklepik powiększył swoją ofertę o nową markę,
i to  nie byle jaką , bo o
Greengate :-)

Kto śledzi tego bloga , ten wie, że od zawsze uważam, że
marki - Ib Laursen i Greengate -
to duet idealny .

Połączenie ceramiki Ib.L z porcelaną GG , miksowanie tekstyliów z dodatkami dekoracyjnymi obu marek zawsze wychodzi dobrze .

Zajrzyjcie do sklepiku koniecznie i skuście się swój osobisty duet !


Od przecudnej , pełnej pasji i serca Sylwi - właścicielki VanilleMynte
* macie bardzo szczególny R A B A T ! - 16 %
zarówno na Ib Laursen jak i na Greengate
korzystajcie kochani, wybierajcie, miksujcie i cieszcie się przepięknymi przedmiotami do Waszych domów z super obniżką

hasło : Kama

* rabat ważny od dzisiaj 15.09.2016 do 22.09.2016




A poniżej mój duet zamknięty w kadrach...












♥ słoiczki / zestaw 2 szt. December White Greengate klik
♥ kubeczek mini espresso G Silver Greengate klik
♥ talerz śniadaniowy Laurie White Greengate klik
♥ serwetka do koszyczka na pieczywo Laurie White Greengate klik
♥ szklany klosz Ib Laursen klik
♥ biały ceramiczny pojemnik z przykrywką Ib Laursen klik
♥ koszyczek metalowy Ib Laursen klik
♥ koszyczek na pieczywo Ib Laursen klik

poniedziałek, 5 września 2016

kuchnia i chrom story...

kuchenna lampa kupiona ponad dwa lata temu miała być na chwilę,
doraźnie , do momentu aż znajdę tę wymarzoną, idealną, jedyną.

Szukałam w wielu miejscach, stacjonarnie i online i nic mnie nie zachwyciło...
Lampa bowiem miała być ponadczasowa, prosta , ale z tzw. "pazurem".
Z jednej strony nie rzucająca się zbytnio w oczy, z drugiej - taka, która "zrobi" wnętrze.

Jak wspomniałam poszukiwania tej jedynej trwały ponad dwa lata, w trakcie poszukiwań nasza stara lampa z ecrue zrobiła się prawie żółta , smagana oparami gotowania , kurzem, zaczynała szpecić kuchnię.

Koniec końców lampa została kupiona, jednak zanim zawisła trochę to trwało, ale warto było na nią czekać, jest piękna.

Poniżej zdjęcie kuchni "przed"



Wraz z pojawieniem się nowej lampy, zmienił się trochę styl kuchni,
brakowało mi czegoś co będzie równie pięknie błyszczało jak nowa lampa.
Znalazłam idealny wieszaczek na kuchenne ręczniki klik 
(jak macie ochotę na niego to zapytajcie o termin dostawy w sklepie )
przytargałam błyszczącą donicę Lene Bjerre klik i już zrobiło się tak jak sobie wymyśliłam...









Oliwka z poniższych zdjęć jest zachwycająca, to też Lene Bjerre ,
nareszcie nie martwię się o to czy przeżyje ;-)
Jest sztuczna, ale , uwierzcie mi , nikt się nie połapie ;-)
Jestem przeszczęśliwa, że ją mam .

Jeżeli marzy Wam się taka zielona dziewczyna to zamawiajcie w
są trzy wielkości , ja mam tą 73 cm o taką klik







No i jak ? fajnie ? ;-)

wtorek, 9 sierpnia 2016

jak poradzić sobie z ręką, która morduje rośliny...

no właśnie :-) co zrobić jeżeli nie masz tzw. ręki do kwiatów,
kiedy każda roślinka, lądująca w twoim otoczeniu,
zamiast odwdzięczać się urodą i bujnością, marnieje w oczach i kolejny raz uświadamia ci,
że nie potrafisz o nie dbać ?

Co zrobić kiedy z jednej strony uśmiercasz te biedne roślinki
a z drugiej tak pragniesz się nimi otaczać ?

Powiem Wam, co zrobiłam ja,
i możecie mówić, że to be, że to nie to samo co naturalne,
ale ja zaopatrzyłam się w sztuczne rośliny i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Roślinki nie byle jakie, bo najlepsze jakie możecie dostać na rynku.

Lene Bjerre - klasa i jakość sama w sobie.
Oprócz przedmiotów wyposażenia wnętrz, tekstyliów, mebli czy oświetlenia,
posiadają w swojej ofercie również sztuczne kwiaty, drzewka i rośliny.

Moją uwagę przykuły sukulenty, 
śliczne, łudząco przypominające te żywe.
Mogę się nimi cieszyć od miesiąca i powiem Wam,
że nie było osoby, która pomyślała, że to sztuczne.

Poza tym, że są śliczną dekoracją i niezmiennie pozostaną piękne,
dają absolutne poczucie komfortu.

Nie trzeba im poświęcać żadnej uwagi pielęgnacyjnej,
można postawić je w ciemne miejsce, np. w przedpokoju czy łazience
 (z żywymi roślinami różnie to bywa z tym światłem)
Nie zasuszysz, nie przelejesz, będą cię cieszyć w każdym miejscu i o każdej porze...
no i zostaną z tobą na zawsze :-)

Polecam je Wam z czystym sumieniem, są idealne,
nie widziałam sztucznych roślin lepszej jakości niż te od Lene Bjerre.





do tego kwitnącego sukulenta idealnie pasuje najmniejsza osłonka Lene Bjerre, o ta tutaj




przy okazji polecam Wam przepiekny świecznik L.Bjerre z drzewa mango,
kolor ma niesamowity i pasuje idealnie na świece tej marki (link do niego poniżej)





te maleńkie sukulenty najlepiej wyglądają jako zestaw dwóch lub trzech w doniczce



z żywych roślin najdłużej stał u mnie brokuł ;-)
a ta piękna koronkowa butelka od Greengate jest teraz w PROMOCJI o tutaj 
polecam! idealna na wodę, soki czy mleko



Wszystko znajdziecie w Casabianca.pl



* świecznik z drzewa mango Lene Bjerre (polecam też tace z tej serii, nazywają się Darla)
* koronkowa butelka Liva Greengate (teraz w promocji, łapcie póki jest )

poniedziałek, 4 lipca 2016

pierożki jak malowane...

nigdy nie byłam mistrzynią pierogów wyględnych ;-)
czyli takich co to pięknie się prezentują.
Z urody raczej przypominały rozdeptane na chodniku niż coś czym można było komuś zaimponować .
Och jak to dobrze, że przed oświadczynami nie podałam mężowi moich pierogów ;-)
bo po ślubie jak już mu je zrobiłam to powiedział :
"ale w samku dobre"
(no comments).

Moja osobista rodzina tez nie lepsza,
bo jak proponowałam zrobienie pierogów na święta to często słyszałam
"ale to może ja jednak zrobię"
(nosz....ale że niby co? rozdeptane pierogi na świątecznym stole nie pasują ?!).

No i tak trwałam w przeświadczeniu, że spod moich rąk zamiast piękniutkich,
pulchniutkich, pierożków ze słodziuchną falbaneczką wychodzą rozlazłe frankensteiny.

Do czasu, gdy na mojej drodze do idealnych pierogów stanęły wykrawaczki Garden Trading,
nie że niby do pierogów wyłącznie,
mogą być i do ciastek czy tam czegoś innego co potrzebuje wykrawania,
mi akurat przyszły do głowy wyżej wspomniane...

No i tak spojrzałam na te wykrawaczki błyszczącymi od nadziei oczami,
że może tym razem uda się zrobić takie pierożki, na które mężów się łapie
(sorry mężu, you never know ;-)).

Patrzajcie kochane, bo u mnie zdarzył się cud...




zobaczcie w jakim pięknym pojemniczku są wykrawaczki,
jest metalowe, szare, zamykane wieczkiem,
tak ładne, że zostaje u mnie na blacie na stałe







wykrawaczek jest w sumie aż 5 , od największej po najmniejszą,
ta najmniejsza idealna do robienia uszek.
Każda ma też jedną stronę pofalowaną a drugą gładką.

Falbankę na pierożku zrobiłam przy pomocy najmniejszej wykrawaczki układając ją bokiem.










no i takie pięknoty mi wyszły, pierwszy raz w życiu takie ładne !
(myślicie, że rodzina pozwoli mi je wkońcu na świątecznym stole postawić ? haha )







wykrawaczki do pierogów, ciasteczek, kanapek Garden Trading - klik
lampionik Lene Bjerre - klik
przyprawa Tafelgut (polecam, pyszna!) - klik
serwetki szare w białe grochy Greengate - klik
donica/osłonka Lene Bjerre (w sklepie została ostatnia biała) - klik